Rzecznik Gardy potwierdził, że do tej pory zgłoszono 39 podobnych incydentów w Irlandii.

Klienci pubów i klubów nocnych powinni zachować szczególną ostrożność w obliczu najnowszych doniesień na temat niebezpiecznego trendu w Irlandii.

Ostrzeżenie w Irlandii

Według informacji, które pojawiły się w irlandzkiej prasie, w ostatnią sobotę doszło do niebezpiecznej sytuacji w jednym z lokali w Cork.

Kobieta, która bawiła się z przyjaciółmi, po wypiciu pierwszego drinka, nagle bardzo źle się poczuła. Zdecydowała się wezwać taksówkę i jechać do domu, jednak po chwili dostała ataku i zaczęła tracić przytomność.

Przebywająca z nią przyjaciółka zawiązała ją do szpitala. Tam zdecydowano o podaniu jej tlenu i połączeniu kroplówki. Po przeprowadzeniu badań okazało się, że kobiecie podano substancję znaną jako GHB.

Śledztwo Gardy

Poszkodowana jest wstrząśnięta całą sytuacją, ma teraz problemy ze snem, zdecydowała się też odwołać wszystkie najbliższe plany weekendowe.

Z jej opisu wynika, że tego wieczoru przez cały czas trzymała swój napój w ręce i nie wie w jaki sposób substancja znalazła się w jej drinku.

Rzecznik Gardy potwierdził, że do tej pory wpłynęło 39 podobnych zawiadomień w Irlandii. Większość z tych incydentów miała miejsce w ostatnim kwartale zeszłego roku. Funkcjonariusze poważnie traktują te zgłoszenia i prowadzą śledztwo w sprawie zgłoszonych incydentów.

Tomasz Lemowski
Dziennikarz i redaktor portalu PoloniaIrlandia.pl. Moja relacja z Zieloną Wyspą rozpoczęła się w 2004 roku i opiera się na wieloletnim, osobistym doświadczeniu życia w Irlandii. Od 2014 roku nieprzerwanie współtworzę serwis, dostarczając Polonii rzetelne wiadomości oraz analizy zmian prawnych i społecznych. Wierzę w tradycyjne rzemiosło dziennikarskie, dlatego każdy mój artykuł powstaje w drodze autorskiej weryfikacji faktów i osobistego zaangażowania, co stanowi fundament zaufania naszych czytelników.