
Dla wielu podróżnych ma to znaczenie nie tylko organizacyjne, ale również finansowe. Jednak do czasu zatwierdzenia tych zmian pasażerowie nadal muszą stosować się do aktualnych zasad irlandzkiego przewoźnika.
Linie lotnicze Ryanair mogą w najbliższym czasie stanąć przed koniecznością dostosowania części zasad, jeśli proponowane na poziomie Unii Europejskiej przepisy zostaną ostatecznie przyjęte.
Linie lotnicze Ryanair
Podróżowanie tanimi liniami lotniczymi od lat wiąże się z bardzo precyzyjnymi ograniczeniami dotyczącymi bagażu. W przypadku Ryanaira pasażerowie korzystający z podstawowych taryf mogą obecnie bez dodatkowych opłat zabrać na pokład wyłącznie jeden mały przedmiot osobisty, który musi zmieścić się pod siedzeniem.
Każda dodatkowa sztuka bagażu podręcznego oznacza natomiast konieczność poniesienia dodatkowych kosztów. Niewykluczone jednak, że w nadchodzących miesiącach zasady te ulegną istotnej zmianie.
Pierwsza korekta przepisów została już wprowadzona. Pasażerowie mogą obecnie zabrać na pokład przedmiot osobisty o maksymalnych wymiarach 40 x 30 x 20 cm. To więcej niż wcześniej, gdy dopuszczalny limit wynosił 40 x 20 x 25 cm.
Choć zmiana nie wydaje się rewolucyjna, w praktyce oznacza większą swobodę przy pakowaniu najpotrzebniejszych rzeczy na krótki wyjazd. Dla wielu podróżnych ma to znaczenie nie tylko organizacyjne, ale również finansowe, ponieważ pozwala uniknąć dopłat za dodatkowy bagaż.
Bagaż podręczny w Ryanair
Znacznie dalej idące zmiany mogą jednak dopiero nadejść. W styczniu Parlament Europejski opowiedział się zdecydowaną większością głosów za propozycjami, które przyznałyby pasażerom prawo do przewozu dodatkowej małej sztuki bagażu podręcznego bez dodatkowej opłaty.
Zgodnie z proponowanymi rozwiązaniami podróżni mogliby zabrać ze sobą jeden przedmiot umieszczany pod siedzeniem, taki jak torebka, plecak czy torba na laptopa, a także drugą niewielką sztukę bagażu podręcznego. Łączne wymiary obu elementów miałyby wynosić do 100 cm, a maksymalna dopuszczalna waga nie mogłaby przekroczyć 7 kg.
Byłaby to istotna zmiana, zwłaszcza dla pasażerów korzystających z ofert tanich przewoźników, których model taryfowy od lat opiera się na podstawowej cenie biletu i szeregu dodatkowo płatnych usług.
Jeżeli proponowane regulacje zostaną zatwierdzone, miałyby zastosowanie do wszystkich lotów realizowanych przez przewoźników z siedzibą w Unii Europejskiej, które odlatują z lotnisk unijnych lub na nie przylatują. W praktyce oznacza to, że zmiany dotyczyłyby zdecydowanej większości połączeń krótkodystansowych obsługiwanych przez linie Ryanair w Europie.
Dla pasażerów oznaczałoby to bardziej przejrzyste zasady i większy zakres usług dostępnych w ramach podstawowej taryfy. Dla samych linii lotniczych mogłoby to natomiast oznaczać konieczność dostosowania dotychczasowej polityki bagażowej do nowych wymogów prawnych.
Nowe przepisy dla pasażerów
Na tym etapie warto jednak podkreślić, że planowane zmiany nie weszły jeszcze w życie. Aby mogły stać się obowiązującymi przepisami, muszą zostać zatwierdzone przez Radę Unii Europejskiej.
Do tego czasu pasażerowie nadal muszą stosować się do aktualnych zasad przewoźnika. Oznacza to, że bezpłatnie można zabrać jedynie jeden mały przedmiot osobisty mieszczący się w dopuszczalnych wymiarach, a każda dodatkowa sztuka bagażu podręcznego wymaga wykupienia odpowiedniej opcji.
Proponowane reformy nie dotyczą wyłącznie bagażu. Europosłowie opowiadają się również za nowymi zasadami, które miałyby poprawić komfort podróżowania rodzin z dziećmi. Jedna z najważniejszych propozycji zakłada, że dzieci poniżej 12. roku życia powinny mieć zapewnione miejsce obok towarzyszącego im dorosłego bez konieczności uiszczania dodatkowej opłaty.
Obecnie w przypadku linii Ryanair wspólne miejsca dla rodzin wymagają zazwyczaj wcześniejszej rezerwacji. Przewoźnik przewiduje wprawdzie określone rozwiązania dla opiekunów podróżujących z dziećmi, jednak planowane przepisy miałyby uporządkować te kwestie i wprowadzić jednolite standardy bardziej przyjazne pasażerom.








