Atak zimy w Irlandii - odwołane loty, nieprzejezdne drogi

Sztorm Freya niespodziewanie przyniósł ze sobą obfite opady śniegu w Irlandii.

W rocznicę wydarzeń sztormu Emma w Irlandii przypomnieliśmy sobie o surowym obliczu zimy. Po raz kolejny mogliśmy się przekonać co znaczy człowiek w obliczu żywiołu.

Sztorm Freya miał obfitować w ulewne opady deszczu i silny wiatr. Jednak w niedzielę deszcz zmienił się w deszcz ze śniegiem, a w końcu w śnieg. Skutek to śliskie i niebezpieczne drogi – głównie w Carlow, Naas, Portlaoise, Tullamore, Mullingar, Thurles i Wicklow.

Setki pasażerów oczekujących wczoraj na wylot z Dublina zmuszonych było czekać przez wiele godzin, ponieważ część lotów została opóźniona przez proces odmrażania.

Niestety przez śliskie drogi część pojazdów wylądowała w rowie. Doszło też do wielu stłuczek. Jeszcze dzisiaj niektóre drogi mogą być śliskie, dlatego kierowców prosi się o zachowanie szczególnej ostrożności. Należy pamiętać, że liczba piaskarek w Irlandii jest ograniczona.

Czytaj też: Sztorm Emma – wichury, zamiecie śnieżne i odwołane loty w Irlandii