Awaryjne lądowanie samolotu Ryanair z Irlandii do Polski

Samolot lecący z Irlandii do Polski miał awaryjne lądowanie w Niemczech.

Samolot linii lotniczych Ryanair, lecący w niedzielę wieczorem z Dublina do Krakowa, musiał awaryjnie lądować po „potencjalnym zagrożeniu bezpieczeństwa”.

Awaryjne lądowanie

Piloci otrzymali informację o zgłoszonym zagrożeniu bombowym. Zdecydowano więc o przekierowaniu lotu na lotnisko do Berlina, które było najbliższym lotniskiem.

Na pokładzie samolotu znajdowało się 160 pasażerów. Po zakończeniu procedury awaryjnego lądowania wszyscy pasażerowie opuścili pokład maszyny.

Funkcjonariusze policji z psami tropiącymi dokonali przeszukania w samolocie, sprawdzono też bagaże pasażerów. Nie znaleziono żadnych ładunków ani materiałów wybuchowych.

Pasażerowie po siedmiu godzinach oczekiwania mogli kontynuować swoją podróż do Krakowa. Przedstawiciele Ryanair przeprosili poszkodowanych pasażerów za „nieuniknione opóźnienie, na które linia nie miała wpływu”.