Domy socjalne w Irlandii - surowe zaostrzenie przepisów

Minister ds. Mieszkalnictwa w Irlandii znalazł się w ogniu krytyki za swoją radykalną propozycję zmian dla osób ubiegających się o dom socjalny.

Minister ds. Mieszkalnictwa w Irlandii Eoghan Murphy zaproponował zmiany w systemie przyznawania domów socjalnych. Jego propozycja spotkała się z ostrą reakcją posłów w irlandzkim parlamencie.

Według nowego planu aplikujący będą musieli liczyć się z surową karą w przypadku odmowy przyjęcia proponowanego domu. Obecnie osoby, które odrzucą dwie propozycje domu socjalnego, muszą się liczyć z wydłużeniem czasu oczekiwania o dodatkowy rok.

Zgodnie z propozycją Ministra Murphy kara ta powinna wynosić aż pięć lat, jeśli dwie propozycje zostaną odrzucone w ciągu 12 miesięcy. Jego zdaniem obowiązujące obecnie przepisy nie sprawdzają się i są przyczyną opóźnień w przyznawaniu domów tysiącom osób na liście oczekujących.

Opozycja zareagowała na tą propozycję ostro i wprost oskarża ministra o zrzucanie winy za opóźnienia na „ofiary kryzysu mieszkaniowego”. Jednym z ich argumentów było stwierdzenie, że wiele rodzin odrzuca propozycję przyjęcia domu ze względu na dobro dzieci.

Wiele z oferowanych domów jest w okolicy z niedostateczną infrastrukturą, bez transportu lub znajduje się zbyt daleko od szkoły. Innym powodem jest też przyznawanie domów z niedostateczną ilością sypialni bądź domów zniszczonych i zagrzybionych.

Minister Murphy broni swojego pomysłu twierdząc, że jego zamiarem jest uchronić innych oczekujących na dom socjalny przed opóźnieniami. Chce wykluczyć odrzucanie propozycji przez „frywolne lub fałszywe powody”. Sprawa ma być jeszcze omawiana w parlamencie w ciągu kolejnych tygodni.