
Zjawisko rozwijające się nad Pacyfikiem przyciąga uwagę meteorologów i rodzi pytania o to, jaka pogoda czeka mieszkańców Irlandii w najbliższych miesiącach.
Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) przewiduje, że obecne El Niño będzie się nasilać, osiągając szczyt około grudnia. Może znaleźć się wśród najsilniejszych takich zjawisk od co najmniej 1950 roku.
Pogoda w Irlandii
Dla mieszkańców Irlandii najważniejsze pozostaje jednak pytanie, czy oznacza to bardziej deszczową i wietrzną zimę, czy również ryzyko silnego ochłodzenia. Odpowiedź wymaga ostrożności – wpływ El Niño na pogodę nad wyspą jest znacznie mniej jednoznaczny niż w wielu innych częściach świata.
El Niño to naturalne zjawisko klimatyczne związane ze wzrostem temperatury powierzchni wód w środkowej i wschodniej części równikowego Pacyfiku. Zmienia układ wiatrów, ciśnienia i opadów, a jego skutki mogą być odczuwalne tysiące kilometrów od miejsca powstania.
Według WMO prawdopodobieństwo utrzymania się obecnego epizodu do lutego 2027 roku jest bliskie 100 proc. Prognozowane odchylenie temperatury powierzchni oceanu w obszarze Niño 3.4 ma wynieść średnio około 3,7°C powyżej normy w okresie od października do grudnia. Jeśli przewidywania się sprawdzą, będzie to rekordowa wartość w historii obserwacji tego wskaźnika.
Z perspektywy mieszkańców Irlandii szczególne znaczenie ma możliwość wystąpienia bardziej mokrej i wietrznej pogody. Met Éireann wskazywało, że rozwijające się El Niño może zwiększać szanse na takie warunki w nadchodzących miesiącach. Intensywne opady i silny wiatr oznaczałyby potencjalne utrudnienia w podróżowaniu oraz zagrożenie lokalnymi podtopieniami.
Zima w Irlandii
Irlandzka służba meteorologiczna podkreśla jednak, że wpływ El Niño na Irlandię i Europę jest stosunkowo słaby, bardzo zmienny i nie daje równie wyraźnych zależności jak w niektórych innych regionach świata. Nawet wyjątkowo silne El Niño nie oznacza automatycznie wyjątkowo gwałtownej zimy na wyspie.
W dyskusjach o nadchodzącej zimie pojawia się również możliwość ochłodzenia związanego z zaburzeniami wiru polarnego, czyli silnych wiatrów wysoko w atmosferze nad Arktyką. Jednym z rozpatrywanych scenariuszy jest nagłe ocieplenie stratosferyczne, które może sprzyjać zmianom cyrkulacji i napływowi zimnego powietrza do części Europy.
W skali świata WMO ostrzega przed podwyższonymi temperaturami oraz zmianami opadów, które mogą zwiększać zagrożenie suszą w jednych regionach i powodziami w innych. Skutki El Niño nakładają się przy tym na postępujące globalne ocieplenie.
Dla mieszkańców Irlandii oznacza to przede wszystkim potrzebę śledzenia prognoz dotyczących samej wyspy. Atlantyk pozostaje dominującym czynnikiem kształtującym jej klimat, a o rzeczywistym przebiegu zimy zdecyduje więcej elementów niż temperatura odległego Pacyfiku.









