Groźny pożar w Irlandii - wojsko i straż w akcji

Liczne jednostki straży pożarnej i armii walczyły z największym w ostatnim czasie pożarem w Irlandii.

Minister Obrony Narodowej w Irlandii wysłał wojskowe helikoptery do pomocy strażakom walczącym z pożarem w Annagary i Loughanure w zachodniej części Donegal. Pożar wybuchł w poniedziałek we wczesnych godzinach porannych.

Ogień trawił pola janowca ciernistego (gorse) w zastraszającym tempie. Droga N56 między Dungloe a Gaoth Dobhair była zamknięta dla ruchu drogowego. Ewakuowano licznych mieszkańców w obawie o ich zdrowie i życie.

Strażacy kopali rowy i spuszczali wodę, by odwrócić płomienie od domów, jednak kilku z nich nie udało się uratować. Strażakom pomagali liczni mieszkańcy i wolontariusze, lecz silny wiatr wzmagał siłę ognia.

Dopiero wieczorem dzięki wojskowym helikopterom udało się opanować pożar. Zużyto ponad 42.000 litrów wody pobranej z lokalnych jezior. Przez całą noc trwało monitorowanie sytuacji.

Mieszkańcy organizowali autobusy i samochody, starając się pomóc ludziom w obszarach najbardziej dotkniętych przez pożar. Sklepy i firmy dostarczały wodę, żywność, maski na twarz, a także łopaty dla osób zaangażowanych w pomoc do walki z ogniem.

Na obecną chwilę nie jest znana przyczyna pożaru.