Jest decyzja sądu. Sprawa Polki skazanej za zabójstwo kolegi w Irlandii

Marta Herda po raz kolejny stawiła się dzisiaj w sądzie w Irlandii.

Po raz kolejny wraca sprawa Marty Herdy skazanej na dożywocie za zabójstwo kolegi w Irlandii. Ofiara, z pochodzenia Węgier, pracował razem z oskarżoną w The BrookeLodge Hotel w Wicklow. 26 marca 2013 roku samochód należący do Csaba Orsas wjechał do wody w porcie Arklow przebijając barierki ochronne.

Marta Herda., która prowadziła samochód, wydostała się z wody. Jednak ciało Csaba Orsas znaleziono kilka godzin później. Patolog sądowy zeznał, że mężczyzna poniósł śmierć w wyniku utonięcia.

Oskarżyciel twierdził, że oskarżona wiedziała, że ofiara nie potrafi pływać i celowo wjechała samochodem do wody z zamiarem utopienia mężczyzny. Okno od strony kierowcy zostawiła do połowy otwarte, dzięki czemu mogła wydostać się z wody, zostawiając Csaba Orsas w samochodzie na pewną śmierć.

Ława przysięgłych po wnikliwej analizie materiałów dowodowych oraz przesłuchaniu licznej grupy świadków podjęła decyzję w sprawie wyroku.

Polka została skazana na karę dożywotniego więzienia. Sąd argumentował wyrok twierdząc, że oskarżona użyła samochodu jako „narzędzia morderstwa” i bez znaczenia jest czy planowała zbrodnię wcześniej czy wjechała samochodem do wody pod wpływem chwili.

Oskarżona nigdy nie przyznała się do zarzucanych czynów. W kwietniu 2017 roku adwokat Marty Herdy odwołał się od wyroku. Dzisiaj rano wniosek o apelację w Sądzie Apelacyjnym został odrzucony, tym samym wyrok dożywotniego więzienia został utrzymany.