Kontrowersyjna decyzja Ryanair - stracą pasażerowie

Uziemione wcześniej samoloty Boeing 737 MAX mogą wrócić do floty linii Ryanair.

Portal Independent opisuje szczegóły kontrowersji związanych z powrotem samolotów Boeing 737 MAX do floty linii lotniczych Ryanair.

Przypominamy, że w marcu 2019 roku Agencja ds. Bezpieczeństwa Lotniczego Unii Europejskiej zawiesiła wszystkie samoloty Boeing 737 MAX w Irlandii i innych państwach UE:

Więcej: Jest odpowiedź Ryanair na wstrzymane loty Boeing 737 MAX w Irlandii

Kierownictwo Ryanair informowało wówczas, że firma oczekuje na 135 maszyn Boeing 737 MAX, które zostały już wcześniej zakupione. Odbiór samolotów został jednak tymczasowo wstrzymany.

Linie Ryanair szykują się już na powrót samolotów Boeing 737 MAX do floty, chociaż najwcześniej zgoda na to zostanie wydana w lutym 2020 roku. Nadal bowiem badane są problemy dotyczące tych maszyn.

Tymczasem, jak informuje Independent, Michael O’Leary zapowiedział, że wyklucza zwrot pieniędzy pasażerom, którzy zrezygnują z lotu samolotem Boeing 737 MAX:

Pasażerowie będą mogli wysiąść z samolotu, ale nie będą mieć prawa do zwrotu pieniędzy za bilet.

Rezygnacja z lotu możliwa będzie dopiero przed wejściem na pokład lub już w samolocie, bo wcześniej pasażerowie nie będą wiedzieli jaką maszyną będą mieli polecieć.

Na pocieszenie szef Ryanair stwierdził, że w pierwszym roku pasażerowie będą mieć jedynie 10% szansy na to, że ich lot odbędzie się właśnie samolotem Boeing 737 MAX.