Kryzys w Irlandii. Sytuacja wymyka się spod kontroli. Grypa zbiera żniwo

Nadal rośnie liczba przepełnionych szpitali w Irlandii, wszędzie brakuje łóżek.

Szpitale w całej Irlandii są przepełnione, brakuje personelu, a liczba chorych nadal rośnie. Trwa sezon grypowy i wciąż przybywa chorych pacjentów.

Mimo apelu HSE, wciąż wiele osób nie korzysta z opieki GP czy South Doc i przyjeżdża na oddział ratunkowy do lokalnego szpitala. To powoduje przepełnione poczekalnie, korytarze i permanentne opóźnienia w przyjęciu pacjentów.

W tym tygodniu prawie wszystkie szpitale w Irlandii zmuszone są odwołać setki operacji, na które pacjenci czekają od wielu miesięcy. Pacjenci są sfrustrowani, bo na kolejny termin mogą czekać wiele miesięcy. W niektórych przypadkach oznacza to znaczne pogorszenie stanu ich zdrowia.

Dzisiaj w całej Irlandii aż 575 pacjentów zmuszonych było czekać na przyjęcie na oddział szpitala. Przed szpitalem CUH w Cork pacjenci czekają w karetkach nawet po kilka godzin. Sytuacja jest tak zła, że zdecydowano się rozlokować pacjentów z innymi chorobami niż grypa w innych szpitalach jak na przykład South Infirmary, Clonakilty Community Hospital czy Mater Private w Mahon.

Najbardziej przepełnione obecnie szpitale w Irlandii

  • Cork University Hospital
  • Letterkenny General Hospital
  • University Hospital Limerick
  • St. Vincent’s University Hospital
  • St. Luke’s Hospital Kilkenny
  • Midland Regional Hospital w Mullingar

W wielu szpitalach wprowadzono restrykcje związane z liczbą odwiedzin pacjentów. Bezwględnie nie należy do szpitali przyprowadzać dzieci. HSE ponawia prośbę, by nie zgłaszać się z objawami grypopodobnymi na izbie przyjęć Accident and Emergency (A&E) w szpitalach.