POLONIA IRLANDIA BLISKO LUDZI

Mieszkająca w Irlandii Polka ma problem w odzyskaniu depozytu od swojego landlorda. Kobieta szuka informacji wśród naszych czytelników.

Na nasz KONTAKT 24H otrzymaliśmy list:


Witam, w nawiązaniu do wczorajszej rozmowy telefonicznej podaję szczegóły zaistniałej sytuacji.

Dnia 5 marca 2018 otrzymałam z agencji (…) pismo informujące mnie o sprzedaży przez właściciela budynku. Podany czas na opuszczenie lokalu jest od 8 marca 2018 do 26 czerwca 2018 to jest 140 dni. Informację tą przyjęłam do wiadomości i niezwłocznie zaczęłam szukać mieszkania.

Mieszkanie znalazłam 20 kwietnia, o czym poinformowałam agencję. Wyprowadziłam się z lokalu dnia 22 kwietnia, przed kolejnym terminem płacenia rentu tj. 23 kwietnia i tego też dnia agencja nie otrzymała już pieniędzy za kolejny miesiąc, gdyż już tam nie mieszkałam.

Kiedy poinformowałam o tym panią (…) z agencji zaczęły się problemy. Pani (…) oświadczyła mi w wiadomości email, że moja szybka wyprowadzka działa na szkodę właściciela i straci on przez to 3 miesięczny rent tj. 2820 euro, w wiadomości pani (…) stwierdziła, że jeśli ja już tam nie mieszkam i chcę odzyskać depozyt, to powinnam znaleźć osobę, która wynajmie to mieszkanie na okres 2 miesięcy czyli do 26 czerwca i będzie opłacała czynsz w wysokości 940 euro, żeby landlord nie był stratny.

Znaleźliśmy z mężem znajomego, który postanowił nam pomóc, skontaktował się z panią (…) i ustalili, że ma przygotować potrzebne do tego dokumenty.

Wczoraj 26 kwietnia pani (…) zadzwoniła do mnie i spytała czy zapłacę za rent, powiedziałam jej, że absolutnie nie, ponieważ ja już tam nie mieszkam, a klucze wysłałam listem poleconym na adres biura agencji (…). Pani (…) nie ukrywała swego oburzenia i powiedziała, że z depozytem mogę się pożegnać. Cała ta sytuacja jest dla mnie ogromnym stresem i po prostu nie wiem co robić, bardzo proszę o pomoc.


Dane autora listu do wiadomości redakcji.