Mieszkańcy Irlandii tracą tysiące euro - jak to zatrzymać

Kwestia ta staje się coraz poważniejszym zagrożeniem dla użytkowników internetu nie tylko w Irlandii, ale też w całej Europie.

W dobie powszechnego korzystania z mediów społecznościowych, trudno wyobrazić sobie dzień bez scrollowania ulubionych aplikacji. Jednak wśród memów, wiadomości i ofert zakupowych czai się nowe, coraz powszechniejsze zagrożenie.

Media społecznościowe

Z pozoru niewinne reklamy wyświetlane podczas scrollowania Facebooka, Instagrama czy TikToka mogą prowadzić do ogromnych strat finansowych. Średnio każdy użytkownik z Irlandii ogląda aż 164 fałszywe reklamy miesięcznie – wynika z badań firmy Juniper Research. Przewiduje się, że liczba ta może wzrosnąć do 215 miesięcznie, jeśli nic się nie zmieni.

Choć liczba oszukańczych reklam wyświetlanych mieszkańcom Irlandii jest niższa niż średnia europejska (190 reklam), to właśnie mieszkańcy Irlandii tracą na nich więcej pieniędzy. Każda z takich reklam kosztuje przeciętnego użytkownika ponad 1 500 euro, co pokazuje, że schematy oszustw w Irlandii są bardziej wyrafinowane i skuteczne.

Aż 80% wszystkich oszukańczych płatności w Irlandii zaczyna się właśnie w mediach społecznościowych – jak wynika z danych Central Bank of Ireland. To tam użytkownicy są kuszeni fałszywymi inwestycjami, ofertami szybkiego zarobku czy linkami do fikcyjnych sklepów. Oszuści coraz częściej wykorzystują grafiki i język znanych marek, co ułatwia im wprowadzanie ludzi w błąd.

Jak to zatrzymać:

  • Nie ufaj reklamom obiecującym szybki zysk lub niewiarygodne promocje.
  • Sprawdzaj linki – upewnij się, że prowadzą do oficjalnych stron.
  • Włącz alerty bezpieczeństwa w swojej aplikacji bankowej.
  • Nie podawaj danych karty ani logowania po kliknięciu w reklamę.
  • Zgłaszaj podejrzane treści bezpośrednio na platformach społecznościowych.

Banki w Irlandii

Tradycyjne banki w Irlandii zazwyczaj przyznają zwroty klientom, którzy padli ofiarą oszustw internetowych. Tymczasem Revolut był krytykowany za brak reakcji i niewystarczające procedury weryfikacyjne, mimo że to właśnie ta firma zleciła analizę problemu.

Revolut wprowadził pewne zabezpieczenia – jak ostrzeżenia w aplikacji czy rozmowy wewnątrz systemu – ale wielu użytkowników wciąż czuje się pozostawionych bez wsparcia.

Z raportu wynika również, że platformy społecznościowe osiągają ogromne zyski z reklam scamowych. W Irlandii w 2025 roku przychód z takich treści wyniósł aż 32 mln euro, a w całej Europie ponad 4,4 mld euro rocznie. Do 2030 roku zyski z tego typu reklam mogą przekroczyć 13,8 mld euro – jak ostrzeżono.