Mieszkańcy mają dosyć i wychodzą na ulice - protesty w całej Irlandii

Akcja protestujących mieszkańców Irlandii przybiera na sile. Dzisiaj po raz kolejny ludzie wychodzą na ulice.

Sytuacja mieszkaniowa w Irlandii pogarsza się. Mimo podjętych w ostatnim czasie przez rząd szeregu działań nie udało się pokonać kryzysu mieszkaniowego.

W sobotę 9 marca w Dublinie odbyła się manifestacja mieszkańców protestujących przeciwko złej sytuacji mieszkaniowej, rosnącej bezdomności i wysokim czynszom w Irlandii.

Protestujący uważają, że rząd nie ma politycznej woli do rozwiązania tego problemu. Tymczasem liczba osób wymagająca pilnie zakwaterowania – tzw. emergency accommodation w Irlandii nadal jest bardzo wysoka. W styczniu br. było to 9.987, w tym ponad 3.500 dzieci. Zdaniem organizacji charytatywnych ta liczba jest zaniżona o co najmniej 1.000 osób.

Dzisiaj demonstracja odbędzie się w Cork. W kwietniu zaplanowano podobną manifestację w Galway. Protest pod hasłem Raise the Roof to demonstracja, która 11 maja ma odbyć się już w całej Irlandii.

Członkowie One Cork, odpowiedzialni za dzisiejszy protest, twierdzą, że problem rosnących czynszów i bezdomności dotyczy nie tylko Dublina, ale tez innych miast i miasteczek Irlandii. Jest to juz problem ogólnonarodowy i potrzebne jest działanie zrzeszające mieszkańców całego kraju.

Ich zdaniem obecnie mamy do czynienia z przeludnionymi domami, a aplikujący o dom socjalny muszą się liczyć z nawet dziesięcioletnim okresem oczekiwania. Działania rządu nie wpływają też na ciągłe podwyżki czynszów w Irlandii.