POLONIA IRLANDIA

Rząd ma rozważyć złagodzenie zaostrzonych przed świętami przepisów w Irlandii.

Rząd ma rozważyć złagodzenie niektórych restrykcji, wprowadzonych w ostatnim czasie w Irlandii – jak twierdzi irlandzka prasa.

Restrykcje w Irlandii

Tuż przed świętami wprowadzone zostały nowe restrykcje w Irlandii. Częścią nowych środków ochrony zdrowia podjętych przez rząd była kwestia bliskich kontaktów.

Zgodnie z zaostrzonymi przepisami:

  • Osoby, które otrzymały dawkę przypominającą, co najmniej tydzień wcześniej, muszą ograniczyć ruchy przez 5 dni i wykonać trzy testy antygenowe
  • Osoby, które nie otrzymały dawki przypominającej lub nie są w ogóle zaszczepione, muszą ograniczyć przemieszczanie się przez 10 dni

Nowe przepisy w Irlandii

Niedługo po ogłoszeniu zmian, wśród niektórych ministrów pojawiły się obawy wobec chaosu, jaki wywołają nowe przepisy dotyczące izolacji bliskich kontaktów.

Teraz coraz głośniej słychać głosy sprzeciwu wobec tych surowych zasad. Wielu pracodawców wprost mówi o widmie bankructwa z powodu braku pracowników.

Przedstawiciele sektora HR spodziewają się „jeszcze gorszego” wpływu nieobecności pracowników na funkcjonowanie firm. Po zakończeniu przerwy świątecznej spodziewany jest wzrost liczby zakażeń oraz bliskich kontaktów potwierdzonych przypadków – twierdzą.

Decyzja rządu

Surowe przepisy ograniczające poruszanie się na 5 lub 10 dni mają obowiązywać do 30 stycznia. Przed upływem tego terminu rząd podejmie decyzje w sprawie przedłużenia bądź wygaszenia restrykcji.

Irlandzkie media sugerują, że decyzja w sprawie izolacji bliskich kontaktów może zostać podjęta znacznie wcześniej. Wielu ministrów uważa, że państwo powinno podążyć za przykładem CDC w Stanach Zjednoczonych.

Dla potwierdzonych lecz bezobjawowych przypadków skrócono tam okres izolacji z 10 do 5 dni. Natomiast dla bliskich kontaktów skrócony został okres kwarantanny.

Są realne obawy, że jeśli liczby w Irlandii nadal będą rosły w takim tempie, jak obecnie, to sama liczba osób w izolacji będzie miała ogromny wpływ na miejsca pracy i irlandzką gospodarkę.