Ograniczenia w Irlandii muszą być trwałe - Leo Varadkar

Wicepremier zasugerował przedłużenie wprowadzonych właśnie restrykcji w Irlandii.

W niedzielę 27/12/2020 poinformowano o 744 nowych przypadkach Covid-19 w Irlandii. Naczelny Lekarz kraju dr Tony Holohan od razu ostudził entuzjazm i ostrzegł, że w kolejnych dniach możemy się spodziewać znacznie większej liczby zakażeń.

Wicepremier Leo Varadkar powiedział podczas programu RTÉ’s Morning Ireland, że najnowsze dane dotyczące przypadków koronawirusa w Irlandii są sztucznie zaniżone – przez bardzo niewielką liczbę osób, które poddały się testom w okresie świątecznym.

Wprowadzone właśnie restrykcje dopiero zaczną wpływać na obniżenie liczby zakażeń. Zdaniem byłego Ministra Zdrowia zaobserwujemy to najwcześniej w pierwszym lub drugim tygodniu stycznia. Na obecną chwilę, jak twierdzi Varadkar, spodziewany jest wzrost liczby przypadków aż do Nowego Roku.

Wicepremier powiedział też, że ograniczenia zostaną rozpatrzone zgodnie z planem 12 stycznia, ale nie przewiduje ich złagodzenia, ponieważ liczba przypadków „nie spadła dostatecznie”.

Ograniczenia muszą być trwałe przez dłuższy okres – powinny być utrzymane do czasu, gdy zapewniona zostanie ochrona pracownikom służby zdrowia i osobom z grup ryzyka – poinformował Varadkar.

Tymczasem szczepienia przeciw Covid-19 zostaną zainicjowane w Irlandii już we wtorek 29/12/2020 czyli o dzień wcześniej niż planowano.

Pierwsze szczepionki Pfizer/BioNTech zostaną podane w szpitalach w Cork, Galway i Dublinie. Rząd zapewnia, że narodowy program szczepień zostanie w pełni rozwinięty w lutym i marcu 2021 roku.

Czytaj też: Alarmujące dane – rekordowa liczba zakażeń w Irlandii