Podano przyczynę śmierci Polaka zamordowanego w Irlandii

Funkcjonariusze Gardy nadal prowadzą intensywne śledztwo mające na celu odnalezienie sprawców tej bestialskiej zbrodni na Polaku w Irlandii.

Cała polska społeczność w Irlandii jest wciąż wstrząśnięta brutalnym napadem na dom polskiej rodziny w Ballincollig, do którego doszło w czerwcu 2018 roku.

35-letni Mikołaj Wilk został brutalnie pobity przez czterech zamaskowanych mężczyzn na oczach swojej żony i dzieci. Według wstępnych ustaleń mężczyzna zmarł z powodu krwotoku i szoku spowodowanego wielokrotnymi uderzeniami ostrą bronią, a także z powodu traumatycznego uszkodzenia mózgu.

Potwierdzono, że 15 funkcjonariuszy Gardy, którzy przybyli na miejsce zbrodni, wymagało odbycia terapii psychologicznej. Większość z nich nigdy wcześniej ze zetknęła się z podobnym przypadkiem morderstwa.

Ze względu na prowadzone śledztwo i sprawdzanie różnych jego wątków sprawa została odroczona do 4 kwietnia 2019 roku. Tymczasem w irlandzkich mediach po raz kolejny opublikowany został apel Gardy do osób, które mogły być świadkami napadu.

Poszukiwane są również osoby, które są w posiadaniu nagrań z kamer samochodowych, na których zarejestrowano sprawców ataku bądź samochód marki BMW w okolicach Maglin, Ballincollig, Ballinora i Waterfall w godzinach między 2:00 a 5:00 rano w niedzielę 10 czerwca 2018 roku.

Osoby, które mogą pomóc w tej sprawie, proszone są o kontakt pod numerami 021 4946200 lub 1800 666111 bądź z dowolnym posterunkiem Gardy w Irlandii.