Polak w Irlandii oskarżony o morderstwo - jest wyrok

Sąd w Irlandii wydał wyrok w sprawie Polaka oskarżonego o morderstwo.

W Centralnym Sądzie Karnym zakończona została sprawa Polaka oskarżonego o zamordowanie mężczyzny w jego domu w Irlandii.

Sąd w Irlandii

Do tragicznego zdarzenia doszło w 2020 roku w Swinford w hrabstwie Mayo. W trakcie rozprawy ujawniono, że oskarżony spędzał towarzysko czas z dwoma innymi mężczyznami w swoim domu.

Mężczyźni spożywali alkohol i w pewnym momencie doszło do kłótni. Oskarżony zeznał, że początkowo uznał agresję ze strony gości za żarty. Jednak jeden z mężczyzn na poważnie zasugerował atak na Polaka, wtedy oskarżony złapał za kuchenny nóż w reakcji obronnej, jak zeznał.

Mężczyzna czuł, że jego życie jest zagrożone i pchnął nożem atakującego go gościa. Podczas wzywania pomocy medycznej mężczyzna powtarzał, że działał w samoobronie.

Zraniony nożem mężczyzna zmarł na miejscu. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu była utrata krwi z powodu 12-centymetrowej rany od noża oraz upojenia alkoholowego.

Wyrok sądu w Irlandii

Oskarżony utrzymywał wersję działania w samoobronie przez cały okres trwania rozprawy sądowej. Po dwóch tygodniach procesu ława przysięgłych orzekła swój wyrok.

Większością głosów uznano, iż oskarżony działał w samoobronie. Uznano, iż Polak miał prawo do obrony, gdy został zaatakowany we własnym domu.

Sąd uniewinnił oskarżonego Polaka od zarzutu popełnienia morderstwa. Członkowie rodziny zmarłego mężczyzny wyrazili oburzenie po ogłoszeniu werdyktu.

Tomasz Lemowski
Dziennikarz i redaktor portalu PoloniaIrlandia.pl. Moja relacja z Zieloną Wyspą rozpoczęła się w 2004 roku i opiera się na wieloletnim, osobistym doświadczeniu życia w Irlandii. Od 2014 roku nieprzerwanie współtworzę serwis, dostarczając Polonii rzetelne wiadomości oraz analizy zmian prawnych i społecznych. Wierzę w tradycyjne rzemiosło dziennikarskie, dlatego każdy mój artykuł powstaje w drodze autorskiej weryfikacji faktów i osobistego zaangażowania, co stanowi fundament zaufania naszych czytelników.