Śledzenie osób na Facebooku w Irlandii - wyciekły informacje do mediów

Niektórzy mieszkańcy Irlandii zmuszeni są zgodzić się na obserwowanie swoich kont w mediach społecznościowych.

Klienci jednego z największych banków w Irlandii udzielają zgody na śledzenie swoich zachowań w mediach społecznościowych typu: Facebook, Twitter czy YouTube.

Ta kontrowersyjna metoda na „poznanie klienta” przez bank AIB jest krytykowana w całej Irlandii. Do mediów dostały się właśnie informacje na ten temat, z których wynika, że proceder nie jest do końca klarowny.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że klienci banku, którzy aplikują o pożyczki bądź kredyt hipoteczny, podpisują zgodę na obserwowanie swoich kont w mediach społecznościowych. Jeśli nie udzielą takiej zgody, ich wniosek może zostać odrzucony.

Przedstawiciel AIB tłumaczy ten nietypowy proceder chęcią poznania klienta i zrozumienia jego zachowań:

Pomaga nam to zrozumieć Twoje zachowanie, nasze relacje z Tobą, a także naszą pozycję na rynku. Nasza analiza pomaga nam oferować produkty i usługi, które naszym zdaniem będą dla Ciebie interesujące.

AIB twierdzi również, że obserwowanie kont społecznościowych klientów za ich zgodą nie narusza standardów Ochrony Danych Osobowych.

Krytycy natomiast twierdzą, że jest to naruszenie prywatności klientów i w żaden racjonalny sposób nie da się wytłumaczyć chęci obserwacji zachowań klientów w sieci przez bank.