Ryanair nie wpuścił pasażera do samolotu - sprzedali za dużo biletów

Potwierdzono dzisiaj, że piloci linii Ryanair w Irlandii poinformowali zarząd firmy o akcji strajkowej.

Stacjonujący w Irlandii piloci linii lotniczych Ryanair poinformowali dzisiaj zarząd firmy o planowanej akcji strajkowej.

To już trzecia w ostatnim czasie grupa, która zdecydowała się przeprowadzić akcję strajkową. Pierwsi zdecydowali się piloci stacjonujący we Włoszech, a po nich piloci z Niemiec.

Jeszcze dzisiaj rano szef Ryanair Michael O’Leary zaprzeczał, że w Irlandii także dojdzie do akcji strajkowej. Według niego całe zamieszanie to tylko czarny PR linii Aer Lingus.

Jednak we wczesnych godzinach popołudniowych do zarządu firmy Ryanair wpłynęła notatka z informacja, że piloci planują strajk w środę 20 grudnia 2017 roku.

Niestety zapowiedziana akcja strajkowa może uderzyć w klientów firmy, zwłaszcza, że jest to okres przedświąteczny. W tym dniu loty mogą być opóźnione bądź nawet odwołane. Nie wiadomo jeszcze dokładnie jaki wpływ na rozkład lotów będzie miała dzisiejsza decyzja o strajku.

Problemem między pilotami a zarządem Ryanair jest fakt, że spółka odrzuciła udział zewnętrznych związków zawodowych w prowadzeniu rozmów między firmą a pilotami. Ryanair nie uznaje European Employee Representative Council (EERC) ani IALPA i nie zamierza prowadzić rozmów w kwestiach zatrudnienia ani w kwestiach finansowych z żadną z tych instytucji.

Piloci ostrzegają, że jeśli Ryanair nie uzna udziału niezależnych związków pilotów w prowadzonych rozmowach, strajk zostanie przedłużony.