Ta decyzja może zatrzymać falę podwyżek w Irlandii

Irlandzki rząd finalizuje duży pakiet wsparcia dla sektorów najmocniej dotkniętych wzrostem cen paliw, a jego skutki mogą odczuć nie tylko przedsiębiorcy, ale także konsumenci.

Rosnące ceny paliw ponownie stały się jednym z najważniejszych tematów gospodarczych w Irlandii. Rząd przygotowuje pakiet pomocowy o wartości 505 mln euro, który ma złagodzić presję kosztową w kluczowych branżach. Wsparcie obejmie m.in. rolnictwo, transport, rybołówstwo oraz sektor budowlany.

Wsparcie rządu w Irlandii

Nowe rozwiązania mają być odpowiedzią na gwałtowny wzrost kosztów paliwa, który uderzył w firmy zależne od transportu, maszyn i ciężkiego sprzętu. W praktyce oznacza to pomoc dla tych sektorów, które mają bezpośredni wpływ na ceny żywności, usług i inwestycji w Irlandii.

Do programu zostaną włączeni m.in. wykonawcy budowlani, kierowcy ciężarówek obsługujących kamieniołomy oraz przedsiębiorcy korzystający z pojazdów niezbędnych przy realizacji inwestycji budowlanych.

Włączenie branży budowlanej do programu ma szczególne znaczenie ze względu na trwający kryzys mieszkaniowy. Rząd obawia się, że dalszy wzrost kosztów paliwa mógłby spowolnić tempo budowy domów i mieszkań.

Wyższe koszty pracy maszyn, transportu materiałów i obsługi placów budowy mogą szybko przełożyć się na ceny inwestycji. Dlatego pomoc dla sektora budowlanego ma ograniczyć ryzyko kolejnych opóźnień i wzrostu kosztów.

Obniżka cen w Irlandii

Jednym z głównych elementów pakietu będzie wsparcie dla rolników oraz wykonawców usług rolniczych. Program o wartości 100 mln euro ma pomóc w pokryciu rosnących kosztów tzw. zielonego diesla.

Pomoc ma objąć około 120 tys. rolników oraz 1,5 tys. pełnoetatowych wykonawców usług rolniczych. Dopłaty będą naliczane za okres od marca do końca lipca, czyli za czas największego zużycia paliwa w rolnictwie. W połączeniu z wcześniejszymi działaniami rządu koszt zielonego diesla ma zostać obniżony o 27,4 centa na litr.

Pakiet obejmie również firmy transportowe, operatorów transportu szkolnego oraz wybrane podmioty komercyjne. Według rządowych szacunków wsparcie może objąć nawet 50 tys. pojazdów.

Przeciętna firma transportowa może liczyć na znaczącą dopłatę, co ma pomóc w utrzymaniu ciągłości dostaw i ograniczeniu presji na ceny przewozów. To ważne również dla gospodarstw domowych. Jeżeli koszty transportu rosną, droższe stają się produkty w sklepach, w tym żywność i artykuły pierwszej potrzeby.

Dopłaty w Irlandii

Z programu będzie można skorzystać po złożeniu wniosku online. Wysokość dopłat ma zależeć od wcześniejszego zużycia paliwa, a w programie przewidziane będą limity i maksymalne progi wypłat. Rząd zapowiada, że dopłaty zostaną naliczone wstecznie od 1 marca i obejmą pięć miesięcy – do końca lipca.

Nie wszyscy są przekonani, że pakiet wystarczy. Partie opozycyjne zarzucają rządowi, że zbyt wolno reaguje na kryzys kosztów życia i nie daje gospodarstwom domowym wystarczającej pewności przed kolejnymi miesiącami.

Partia Sinn Féin ponownie wezwała do nadzwyczajnego budżetu oraz trwałych ulg podatkowych dla pracowników i rodzin. Rząd odrzuca jednak pomysł mini-budżetu, argumentując, że musi zachować środki na zimę, ponieważ presja na gospodarstwa domowe i firmy może wówczas być jeszcze większa.

Tomasz Lemowski
Dziennikarz i redaktor portalu PoloniaIrlandia.pl. Moja relacja z Zieloną Wyspą rozpoczęła się w 2004 roku i opiera się na wieloletnim, osobistym doświadczeniu życia w Irlandii. Od 2014 roku nieprzerwanie współtworzę serwis, dostarczając Polonii rzetelne wiadomości oraz analizy zmian prawnych i społecznych. Wierzę w tradycyjne rzemiosło dziennikarskie, dlatego każdy mój artykuł powstaje w drodze autorskiej weryfikacji faktów i osobistego zaangażowania, co stanowi fundament zaufania naszych czytelników.