Tragedia na autostradzie wywołała lawinę pytań. Rząd szykuje zdecydowaną reakcję

Po śmiertelnym wypadku na autostradzie M9 irlandzkie władze zapowiadają zmiany w działaniach Gardy, a media społecznościowe znalazły się pod presją w związku z publikowaniem treści promujących niebezpieczne zachowania.

Tragiczne wydarzenia na M9 w hrabstwie Kildare wywołały w Irlandii szeroką debatę o bezpieczeństwie na drogach, policyjnych pościgach oraz wpływie mediów społecznościowych na młodych ludzi.

Tragedia w Irlandii

Po śmierci pięciu nastolatków rząd zapowiedział dodatkowe wsparcie dla Gardy, nowe szkolenia i możliwe zmiany w prawie, natomiast TikTok, Facebook i Instagram deklarują zaostrzone działania wobec treści pokazujących ryzykowną jazdę i zachowania przestępcze.

Do tragedii doszło we wczesnych godzinach porannych w niedzielę na autostradzie M9 w hrabstwie Kildare. Samochód BMW, którym podróżowało pięciu nastolatków, poruszał się pod prąd autostradą i zderzył się czołowo z innym pojazdem. Wszyscy zginęli.

Drugim samochodem podróżowała czteroosobowa rodzina zmierzająca na lotnisko w Dublinie przed planowanym wyjazdem. W wyniku zderzenia wszyscy jej członkowie odnieśli poważne obrażenia.

Według informacji przekazanych przez Garda Representative Association pojazd, którym jechali nastolatkowie, był wcześniej zgłoszony jako skradziony i nie zatrzymał się do kontroli Gardy.

Pościg za samochodem

Sprawa wywołała poważne pytania dotyczące zasad prowadzenia policyjnych pościgów w Irlandii. Według przedstawicieli GRA funkcjonariusze mieli otrzymać instrukcję, aby nie ścigać samochodu, gdy ten poruszał się pod prąd autostradą. Decyzja miała wynikać z ogromnego ryzyka dla innych uczestników ruchu.

Jednocześnie organizacja zwróciła uwagę na brak specjalistycznych szkoleń dla funkcjonariuszy w zakresie prowadzenia pościgów. Po tragedii irlandzki rząd zapowiedział, że sytuacja ma się zmienić.

Minister sprawiedliwości Jim O’Callaghan poinformował, że Garda otrzyma zasoby potrzebne do skuteczniejszego reagowania na wyjątkowo niebezpieczne zachowania na drogach. Jedną z najważniejszych zmian ma być właśnie wprowadzenie specjalistycznych szkoleń dotyczących prowadzenia pościgów.

Program ma ruszyć jeszcze w tym roku i będzie pierwszym tego rodzaju rozwiązaniem w historii An Garda Síochána. Władze podkreślają jednak, że decyzja o rozpoczęciu lub kontynuowaniu pościgu zawsze wymaga oceny ryzyka. Szczególnie trudne są sytuacje, w których uciekający kierowca porusza się pod prąd autostradą i może doprowadzić do kolejnego tragicznego zderzenia.

Prawo w Irlandii

Tragedia na M9 może doprowadzić również do zmian legislacyjnych. Minister Sprawiedliwości chce wprowadzenia odrębnego przestępstwa dotyczącego świadomej jazdy pod prąd autostradą. Równocześnie Minister Transportu Darragh O’Brien pracuje nad przepisami, które mają zwiększyć ochronę funkcjonariuszy uczestniczących w policyjnych pościgach.

Celem zmian ma być stworzenie jasnych zasad, które pozwolą funkcjonariuszom Gardy skutecznie reagować na kierowców stwarzających bezpośrednie zagrożenie, a jednocześnie ograniczą ryzyko dla przypadkowych uczestników ruchu.

Media społecznościowe pod lupą

Po wypadku coraz większą uwagę zwrócono również na materiały publikowane w mediach społecznościowych. Na platformach internetowych można znaleźć filmy pokazujące kradzieże samochodów, ucieczki przed policją, jazdę pod prąd czy inne skrajnie niebezpieczne zachowania za kierownicą.

Problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy tego rodzaju nagrania zdobywają duże zasięgi i są przedstawiane jako rozrywka, wyzwanie lub sposób na zdobycie popularności. Irlandzkie władze zwracają uwagę, że platformy społecznościowe mają istotną rolę w ograniczaniu treści, które mogą gloryfikować przestępczość lub zachęcać do niebezpiecznych zachowań.

TikTok poinformował, że monitoruje materiały związane z tragedią na M9 i usuwa filmy oraz konta naruszające regulamin platformy. Dotyczy to treści promujących przemoc, przestępczość oraz zachowania mogące prowadzić do zagrożenia zdrowia lub życia, w tym ryzykownej jazdy.

Według danych platformy w okresie od stycznia do marca aż 99,1 proc. materiałów usuniętych za naruszanie zasad dotyczących przemocy i działalności przestępczej zostało wykrytych i usuniętych, zanim zostały zgłoszone przez użytkowników. TikTok zapewnia również, że ogranicza rozpowszechnianie treści zachęcających do niebezpiecznych zachowań.

Podobne działania prowadzi Meta, właściciel Facebooka i Instagrama. Firma ogranicza użytkownikom poniżej 18. roku życia dostęp do określonych materiałów uznawanych za nieodpowiednie, w tym treści przedstawiających niebezpieczną jazdę.

Regulamin platform zabrania również organizowania, promowania lub ułatwiania określonych działań przestępczych i szkodliwych. W praktyce oznacza to, że materiały pokazujące skrajnie ryzykowne zachowania mogą być usuwane, ograniczane lub ukrywane przed młodszymi użytkownikami.

Tomasz Lemowski
Dziennikarz i redaktor portalu Polonia Irlandia. Z Irlandią związany od 2004 roku, a od 2014 roku współtworzy serwis informacyjny dla Polaków w Irlandii. Publikuje wiadomości z Irlandii, analizy zmian prawnych i społecznych oraz praktyczne informacje dotyczące pracy, edukacji, świadczeń i codziennego życia w Irlandii. W pracy redakcyjnej stawia na rzetelność, weryfikację faktów, lokalny kontekst oraz użyteczność publikowanych treści.