
Coraz więcej supermarketów w Irlandii obniża ceny podstawowych produktów, a wszystko wskazuje na to, że klienci mogą być świadkami początku większej walki o ich portfele.
Na irlandzkim rynku spożywczym widać wyraźne poruszenie. Najpierw Lidl Ireland ogłosił kolejne obniżki cen mleka i masła marek własnych, a chwilę później na podobny ruch zdecydowały się następne sieci handlowe.
Supermarkety w Irlandii
Tesco, SuperValu, Centra i Aldi również zdecydowały się na cięcia cen najpopularniejszych produktów codziennego użytku. Dla klientów oznacza to jedną z najbardziej odczuwalnych zmian w ostatnich miesiącach, bo chodzi o artykuły kupowane niemal przy każdych większych zakupach.
Lidl Ireland poinformował, że ze skutkiem natychmiastowym obniża ceny swojej oferty mleka i masła pod marką własną. Standardowy 2-litrowy karton mleka potaniał z 2,35 euro do 2,25 euro. Z kolei kostka Irish Creamery Butter o wadze 454 gramów została przeceniona z 3,39 euro do 2,99 euro.
Sieć podkreśliła, że najnowsze zmiany mają przełożyć się na około 5 mln euro oszczędności dla klientów. Nie była to zresztą pierwsza taka decyzja Lidla. Sieć przypomniała, że podobne obniżki cen mleka i masła wprowadzała już wcześniej, w październiku ubiegłego roku. Tym razem jednak ruch detalisty stał się impulsem dla całego rynku, ponieważ na reakcję konkurencji nie trzeba było długo czekać.
Obniżki cen w Irlandii
Krótko po decyzji Lidla także Tesco Ireland ogłosiło obniżki cen mleka i masła marek własnych. Cena 2 litrów Tesco Fresh Milk spadła do 2,25 euro, natomiast masło Tesco Irish Creamery Butter o wadze 454 gramów zostało przecenione do 2,99 euro. Nowe stawki zaczęły obowiązywać od razu online, a następnie pojawiły się również w sklepach stacjonarnych.
Do fali obniżek dołączyła również grupa Musgrave, właściciel sieci SuperValu i Centra. Firma zapowiedziała redukcję cen całej gamy marek własnych irlandzkiego mleka i masła we wszystkich sklepach na terenie kraju. W efekcie masło o wadze 454 gramów zostało obniżone z 3,39 euro do 2,99 euro, mniejsze opakowania 227 gramów z 2,09 euro do 1,99 euro, a 2-litrowe kartony mleka pełnego, półtłustego i odtłuszczonego z 2,35 euro do 2,25 euro.
Podobny krok wykonało także Aldi, które również zdecydowało się na redukcję cen podstawowych produktów nabiałowych. Wszystko to wzmacnia przekonanie, że na irlandzkim rynku może właśnie rozpoczynać się cenowa rywalizacja o klienta.
Walka o klienta w Irlandii
Obniżki dotyczą produktów, które dla wielu rodzin są absolutną podstawą codziennych zakupów. Mleko i masło należą do artykułów kupowanych regularnie, dlatego nawet różnica kilku czy kilkunastu centów może w skali miesiąca przynieść zauważalne oszczędności. W przypadku rodzin robiących większe zakupy kilka razy w tygodniu, efekt może być jeszcze bardziej odczuwalny.
Na rynku pojawiły się już spekulacje, że ruch Lidla może uruchomić szerszą falę obniżek w kolejnych sieciach. Im więcej supermarketów zdecyduje się dopasować ceny do konkurencji, tym większa będzie presja na dalsze przeceny także innych podstawowych produktów spożywczych.
Obniżki pojawiają się w momencie, gdy gospodarstwa domowe wciąż mocno odczuwają skutki wysokich cen żywności. Inflacja spożywcza pozostaje jednym z najważniejszych problemów dla rodzin próbujących utrzymać domowy budżet pod kontrolą. Dlatego każda zmiana na plus, nawet pozornie niewielka, jest dziś uważnie obserwowana przez konsumentów.
Jednocześnie eksperci ostrzegają, że sytuacja nadal pozostaje niepewna. Na ceny żywności mogą wpływać napięcia międzynarodowe, w tym sytuacja na Bliskim Wschodzie, a także ogólne koszty transportu, energii i produkcji. To oznacza, że obecne obniżki są bardzo dobrą wiadomością, ale nie ma pewności, jak długo potrwa ten trend.
Czytaj też: Nadchodzą kolejne podwyżki w Irlandii? Te informacje niepokoją








