Pasażerowie linii lotniczych Ryanair nie zostali uprzedzeni o zmianie przed wylotem z Irlandii.
W mediach społecznościowych pojawiły się w sobotę pełne oburzenia wpisy pasażerów, których lot zakończył się w niewłaściwym kraju.
Linie lotnicze Ryanair
Samolot z Dublina miał planowo lądować na lotnisku w Faro, w Portugalii. Jednak wysiadających z samolotu pasażerów poinformowano, że zamiast tego samolot wylądował w Maladze, w Hiszpanii.
Obsługa Ryanair twierdziła, że sytuacja ta wynikła „z powodu zakłóceń spowodowanych strajkiem francuskiej kontroli ruchu lotniczego (ATC)”. Pasażerowie byli wściekli, że nie zostali uprzedzeni o zmianie przed wylotem z Irlandii.
W piątek irlandzkie linie lotnicze Ryanair odwołały 420 zaplanowanych lotów z powodu tej akcji strajkowej. W wyniku zakłóceń siatki połączeń odwołano w piątek 40 lotów do i z Dublina.
Więcej: Odwołane loty i opóźnienia na lotnisku w Irlandii
Lot z Dublina
Lot z Dublina do Faro nie został odwołany, nic też nie wskazywało wcześniej na to, że pasażerowie znajdą się w Hiszpanii, a nie w Portugalii.
Aby dostać się na miejsce docelowe, musieli jechać kilka godzin autokarami, a w czasie podróży dawali upust swoim emocjom w mediach społecznościowych.
Przedstawiciele Ryanair przeprosili pasażerów „za niedogodności spowodowane tym nieuzasadnionym francuskim strajkiem ATC”.