
Firma, która obsługuje ponad 300 tysięcy gospodarstw domowych i przedsiębiorstw w Irlandii, tłumaczy swoją decyzję wzrostem cen paliw i rosnącymi kosztami prowadzenia działalności.
Jedna z największych firm odbierających odpady w Irlandii wprowadza nową dopłatę, która wkrótce pojawi się na rachunkach klientów.
Rachunki w Irlandii
Panda Waste potwierdziła, że od maja 2026 roku zacznie doliczać klientom tymczasową dopłatę paliwową. Firma obsługuje ponad 300 tysięcy gospodarstw domowych i przedsiębiorstw w Irlandii, dlatego zmiana może dotknąć wielu mieszkańców.
Dopłata wyniesie 97 centów plus VAT miesięcznie. W skali roku oznacza to dodatkowy koszt na poziomie około 12 euro plus VAT. Opłata ma być widoczna na fakturze jako osobna pozycja. Panda Waste tłumaczy decyzję wzrostem cen paliw i rosnącymi kosztami prowadzenia działalności.
Według informacji przekazanych klientom, dopłata ma mieć charakter tymczasowy. Firma zapewnia, że będzie sprawdzać sytuację co miesiąc i wycofa opłatę, gdy ceny paliw spadną.
Panda Waste podaje, że przy dwóch odbiorach miesięcznie w ramach usługi trzech pojemników nowa dopłata wyniesie nieco ponad 16 centów plus VAT za jeden odbiór.
Nowa opłata pojawia się zaledwie kilka miesięcy po wcześniejszych podwyżkach. W lutym Panda Waste zwiększyła półroczną opłatę serwisową z 70 do 75 euro. Wzrosła również cena odbioru pojemnika na odpady zmieszane – z 13,50 euro do 14,75 euro za jeden odbiór. Oznaczało to podwyżkę o ponad 9 proc.
Odbiór śmieci w Irlandii
Tymczasem władze Dublina zapowiadają walkę z workami na śmieci wystawianymi na ulicach, które często są rozrywane przez mewy i szczury, powodując bałagan w centrum miasta. Likwidacja tego rozwiązania ma być jednym z kluczowych elementów nowej strategii czystości Dublin City Council.
Miasto chce też zwiększyć liczbę pracowników odpowiedzialnych za sprzątanie, częściej myć ulice, poprawić harmonogramy porządkowe i szerzej wykorzystywać technologię, w tym monitoring.
W planach jest także ostrzejsze egzekwowanie kar za zaśmiecanie. Obecna grzywna w wysokości 150 euro jest uznawana za zbyt niską, dlatego miasto rozważa jej podniesienie, aby skuteczniej odstraszać osoby wyrzucające śmieci nielegalnie.








