Zapłacą więcej - złe wieści dla właścicieli aut elektrycznych w Irlandii

Najnowsze podwyżki mogą ostudzić rosnące zainteresowanie autami elektrycznymi w Irlandii, jak twierdzą analitycy rynkowi.

Właściciele samochodów elektrycznych w Irlandii muszą liczyć się z kolejnym wzrostem kosztów. Operator Ionity potwierdził, że jego publiczna sieć ładowania w Irlandii należy obecnie do trzech najdroższych w Unii Europejskiej.

Samochody elektryczne w Irlandii

Od 1 lipca cena ładowania w wybranych lokalizacjach wzrośnie do 85 centów za kilowatogodzinę. To szczególnie ważne dla kierowców korzystających z ładowania bez abonamentu, w systemie pay-as-you-go. Przy takiej cenie koszt przejechania kilometra samochodem elektrycznym może być porównywalny z jazdą autem benzynowym lub dieslem.

Ionity tłumaczy podwyżki rosnącymi kosztami energii w Europie. Według firmy Irlandia należy do najdroższych rynków energii elektrycznej w Unii Europejskiej, co bezpośrednio wpływa na koszt utrzymania i rozwoju infrastruktury ładowania.

Na cenę publicznego ładowania składają się m.in.:

  • koszt zakupu energii elektrycznej
  • koszty operacyjne
  • inwestycje w sieć szybkich ładowarek
  • lokalne warunki rynkowe
  • sytuacja na europejskim rynku gazu i LNG

Firma wskazuje, że hurtowe ceny energii elektrycznej w Europie wzrosły nawet o 25 proc. Powodem mają być zakłócenia w dostawach LNG z regionu Zatoki Perskiej oraz utrzymująca się presja na rynkach energii. Ionity ostrzega, że wysokie ceny mogą utrzymać się przez wiele miesięcy, a nawet lat.

Ładowanie pojazdów elektrycznych w Irlandii

Choć stawka 85 centów za kWh dotyczy ładowania jednorazowego, Ionity podkreśla, że niższe ceny są dostępne w ramach abonamentów. W takim modelu ładowanie może zaczynać się od 47 centów za kWh.

Dla kierowców oznacza to jednak konieczność dokładnego przeliczenia, czy regularne korzystanie z płatnej subskrypcji rzeczywiście się opłaca. Najbardziej odczują podwyżki osoby, które nie mają możliwości ładowania auta w domu i często korzystają z publicznych szybkich ładowarek.

Podwyżki pojawiają się w momencie, gdy coraz więcej kierowców w Irlandii rozważa zakup samochodu elektrycznego. Według badania DoneDeal Cars odsetek osób myślących o przesiadce na EV wzrósł z 37 proc. do 57 proc.

Jednocześnie nadal istnieją poważne bariery, które powstrzymują wielu kupujących. Najczęściej wymieniane są:

  • wysoka cena samochodu elektrycznego
  • dostępność i niezawodność infrastruktury ładowania
  • obawy o kondycję baterii
  • koszty publicznego ładowania

W przypadku używanych aut elektrycznych największą obawą pozostaje stan baterii. Aż 83 proc. potencjalnych kupujących wskazuje właśnie ten czynnik jako kluczowy problem.

Rosnące koszty ładowania mogą mieć szersze konsekwencje niż tylko większe rachunki dla kierowców. Jeśli publiczne ładowanie stanie się zbyt drogie, część osób może odłożyć decyzję o zakupie auta elektrycznego.

Tymczasem irlandzki rząd próbuje zachęcić kierowców do wymiany starszych samochodów spalinowych na elektryczne. Nowy program ma przewidywać dopłatę do 8500 euro dla osób, które zezłomują starsze auto benzynowe lub diesla i kupią samochód elektryczny.

Więcej: Rusza nowy program dopłat w Irlandii – podano szczegóły

Tomasz Lemowski
Dziennikarz i redaktor portalu POLONIA IRLANDIA. Z Irlandią związany od 2004 roku, a od 2014 roku współtworzy serwis informacyjny dla Polaków w Irlandii. Publikuje wiadomości z Irlandii, analizy zmian prawnych i społecznych oraz praktyczne informacje dotyczące pracy, edukacji, świadczeń i codziennego życia w Irlandii. W pracy redakcyjnej stawia na rzetelność, weryfikację faktów, lokalny kontekst oraz użyteczność publikowanych treści.