
Planowanie wakacyjnego lotu zwykle zaczyna się od sprawdzenia cen biletów. Podróżni mogą jednak zauważyć zmianę, która wpłynie na to, ile ostatecznie zapłacą za podróż.
Loty irlandzkimi liniami lotniczymi mogą wkrótce kosztować więcej. Przy planowaniu podróży warto uważnie sprawdzać zarówno cenę biletu, jak i to, jaki bagaż będzie ona obejmować.
Linie lotnicze Ryanair
Michael O’Leary, prezes linii lotniczych Ryanair, przewiduje wyraźny wzrost cen lotów latem 2027 roku. Wskazuje przede wszystkim na drożejące paliwo. Jednocześnie szef linii krytykuje planowane unijne przepisy.
Według szefa Ryanair podwyżki w przyszłym roku są bardzo prawdopodobne, choć nie wiadomo jeszcze, jak duże będą. Rosnące ceny ropy, związane z konfliktem w Iranie, zwiększają koszty działalności linii lotniczych. To może odbić się na cenach płaconych przez pasażerów.
Ryanair zabezpieczył cenę paliwa na bieżący rok na poziomie odpowiadającym około 80 dolarom za baryłkę ropy. O’Leary wylicza, że gdyby w przyszłym roku poziom ten wyniósł 100 dolarów, roczny rachunek przewoźnika za paliwo wzrósłby o 25 proc. – z 6 mld do 7,5 mld.
Presja kosztowa jest już widoczna na rynku paliwa lotniczego. Według danych Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) jego średnia światowa cena wzrosła w ciągu tygodnia o 7,4 proc., do 194,90 dolara za baryłkę.
Bagaż podręczny w Ryanair
Drugim tematem poruszonym przez szefa Ryanair są planowane zmiany dotyczące bagażu podręcznego. Zgodnie z opisanymi propozycjami standardowy bilet miałby obejmować zarówno torbę umieszczaną pod siedzeniem, jak i drugą sztukę bagażu kabinowego, bez osobnej opłaty.
Michael O’Leary przekonuje, że na pokładzie nie ma miejsca na dwie torby dla każdego podróżnego. Obecnie Ryanair ogranicza liczbę pasażerów, którzy mogą wnieść większy bagaż kabinowy, sprzedając usługę pierwszeństwa wejścia na pokład. Według prezesa linii korzysta z niej najwyżej około 45 proc. pasażerów, a pozostali mogą wybrać tańszy bilet i podróżować z mniejszą torbą.
Szef przewoźnika uważa, że obowiązkowe uwzględnienie drugiej sztuki bagażu w standardowym bilecie przełożyłoby się na wyższe ceny prezentowane pasażerom. To jednak ocena Ryanaira dotycząca skutków planowanych przepisów, a nie ogłoszona już podwyżka.
Data wejścia nowych zasad w życie nie została jeszcze ogłoszona. W przekazanych informacjach październik 2027 roku wskazano jako najwcześniejszy możliwy termin. Ryanair zadeklarował, że dostosuje się do zmian. Przewoźnik podał też, że druga sztuka bagażu podręcznego miałaby mieć maksymalne wymiary 55 × 40 × 20 cm i ważyć do 10 kg.
Na razie pasażerowie nie znają ani ostatecznego terminu zmiany zasad bagażowych, ani skali możliwych podwyżek cen lotów. Prognoza Ryanaira pokazuje jednak, że przy planowaniu podróży na lato 2027 roku warto uważnie sprawdzać zarówno cenę biletu, jak i to, jaki bagaż będzie ona obejmować.
Czytaj też: Ryanair przestawia samoloty w Europie. Polska może zyskać









