
Urządzenie mieszkania czy domu w Irlandii może kosztować znacznie mniej, jednak przed zakupem warto sprawdzić wszystkie informacje. IKEA przedstawia inicjatywę jako sposób na wydłużenie życia produktów i ograniczenie wyrzucania sprawnego wyposażenia.
IKEA weszła na rynek internetowej sprzedaży rzeczy z drugiej ręki w Irlandii. Nowy serwis pozwala klientom kupować i sprzedawać między sobą meble oraz wyposażenie domu tej marki. Dla osób szukających tańszego regału, stołu czy lampy to kolejna opcja obok DoneDeal, Adverts.ie i Facebook Marketplace.
Nowa usługa IKEA w Irlandii
Sieć przekonuje, że ceny oferowanych produktów są średnio o 60% niższe niż ceny porównywalnych nowych artykułów. Aby wystawić przedmiot, trzeba należeć do bezpłatnego programu lojalnościowego IKEA Family.
Platforma pomaga przygotować ogłoszenie, udostępniając informacje o produkcie, jego wymiary, zdjęcia katalogowe, instrukcje montażu oraz wskazówki dotyczące pielęgnacji.
Sprzedający otrzymuje także propozycję ceny, obliczoną na podstawie pierwotnej wartości produktu i jego stanu. Może jednak samodzielnie ustalić kwotę, za którą chce sprzedać przedmiot.
Zdjęcia katalogowe nie zastępują fotografii oferowanego egzemplarza. Właściciel musi pokazać rzeczywisty wygląd mebla i rzetelnie opisać jego stan, wybierając jedną z trzech kategorii: „jak nowy”, „używany” lub „mocno używany”. Każdy wystawiony produkt musi być w pełni sprawny.
W serwisie nie można sprzedawać materacy, urządzeń AGD ani żywności. Wykluczone są również produkty zmodyfikowane oraz wycofane ze sprzedaży ze względów bezpieczeństwa.
Nowa platforma w Irlandii
Choć transakcja odbywa się na platformie znanej marki, kupujący nabywa przedmiot od prywatnego sprzedawcy, a nie od IKEA. Firma weryfikuje ogłoszenia przed publikacją, lecz nie przeprowadza fizycznych oględzin poszczególnych rzeczy.
Oznacza to, że opis zużycia, uszkodzeń czy kompletności wyposażenia zależy od właściciela. Przed zaakceptowaniem zakupu warto więc dokładnie obejrzeć przedmiot i porównać go z ogłoszeniem.
Płatności są obsługiwane przez platformę. Po zaakceptowaniu przedmiotu przez kupującego IKEA zatrzymuje pieniądze przez 48 godzin. W tym czasie można zgłosić, że produkt istotnie różni się od opisu, i ubiegać się o zwrot środków.
Po upływie tego terminu ewentualne spory zasadniczo pozostają do rozwiązania między kupującym a sprzedającym. Ponieważ jest to zakup od osoby prywatnej, nie obowiązuje standardowe ustawowe prawo do odstąpienia od zakupów internetowych przysługujące przy transakcjach z przedsiębiorcą.
Zakupy w IKEA
Na starcie IKEA nie pobiera prowizji od sprzedających. Oferuje natomiast bonus osobom, które zamiast wypłaty pieniędzy wybiorą cyfrową kartę do wykorzystania w sieci. Wartość karty zostanie zwiększona o 15%.
Przy sprzedaży przedmiotu za 100 euro właściciel może zatem otrzymać 100 euro w pieniądzach albo 115 euro na karcie IKEA. Takie środki można przeznaczyć na kolejne zakupy, w tym produkty używane dostępne w ramach sklepowego programu Buy Back & Resell, a także inne artykuły i żywność.
Ochrona kupujących również jest obecnie bezpłatna. Irlandzkie zasady platformy przewidują jednak obowiązkową opłatę w wysokości 5% ceny zakupu. Zwolnienie z niej obowiązuje do 1 stycznia 2027 roku, dlatego przy późniejszych transakcjach warto sprawdzić całkowity koszt zamówienia.
Platforma Secondhand Ikea ma ułatwić nie tylko odsprzedaż, lecz także dalsze użytkowanie mebli. Kupujący mogą zamawiać bezpłatnie wybrane części zamienne, między innymi elementy służące do mocowania mebli do ściany.
IKEA przedstawia inicjatywę jako sposób na wydłużenie życia produktów i ograniczenie wyrzucania sprawnego wyposażenia. Łatwiejsza naprawa oraz odsprzedaż mają zachęcać klientów do ponownego wykorzystania rzeczy.









