
Nowy rządowy program wsparcia dla kierowców w Irlandii wywołał ogromne zainteresowanie i pokazał, jak duży potencjał ma rynek samochodów elektrycznych.
Pilotażowy program złomowania starszych samochodów benzynowych i diesli zakończył się praktycznie natychmiast po uruchomieniu naboru. Kierowcy mogli otrzymać dodatkowe wsparcie na zakup nowego auta elektrycznego, ale liczba miejsc była ograniczona.
Dopłaty w Irlandii
Rządowy program miał zachęcić właścicieli starszych samochodów spalinowych do przesiadki na nowe auta elektryczne. W praktyce zainteresowanie okazało się znacznie większe niż dostępna pula środków.
W ramach pilotażu przewidziano wsparcie dla 2 tysięcy pojazdów. Kierowcy mogli otrzymać 5 tysięcy euro za zezłomowanie samochodu benzynowego lub diesla mającego ponad 13 lat i zakup nowego samochodu elektrycznego.
Dopłata była dodatkiem do istniejącej już dotacji SEAI na zakup auta elektrycznego w wysokości 3,5 tysiąca euro. Oznaczało to, że łączne wsparcie mogło wynieść nawet 8,5 tysiąca euro.
Nabór do programu zakończył się po 75 minutach. W tym czasie przez około 10 minut strona internetowa miała być niedostępna z powodu zbyt dużej liczby osób próbujących złożyć wniosek. Jeszcze szybciej wyczerpała się pula przeznaczona dla mieszkańców terenów wiejskich. Zarezerwowane dla nich środki zostały wykorzystane w ciągu około 30 minut.
Program był finansowany z Climate Action Fund kwotą 10 milionów euro. Za jego obsługę odpowiadała Sustainable Energy Authority of Ireland, czyli SEAI. Chociaż 65 procent środków zostało zarezerwowanych dla mieszkańców obszarów wiejskich, największą liczbę wniosków złożono w Dublinie.
Samochody elektryczne w Irlandii
Z danych SEAI wynika, że z hrabstwa Dublin pochodziło 26,4 procent wszystkich zgłoszeń. Wysokie zainteresowanie odnotowano także w Cork, skąd napłynęło 11,65 procent wniosków. W hrabstwach Connacht złożono łącznie 11 procent aplikacji.
Dla porównania, z Kerry pochodziło 3 procent zgłoszeń, z Kilkenny 2,4 procent, a z Offaly 1,4 procent. Najmniej wniosków odnotowano w Longford, Leitrim i Cavan. W Longford było to 0,4 procent wszystkich zgłoszeń, w Leitrim 0,5 procent, a w Cavan 0,7 procent.
Zainteresowanie było szczególnie widoczne wśród osób wybierających tańsze modele aut elektrycznych. To sugeruje, że program nie był skierowany wyłącznie do najzamożniejszych kierowców, ale mógł pomóc także tym, którzy wcześniej nie brali pod uwagę zakupu nowego elektryka.
Program miał charakter pilotażowy, dlatego jego wyniki zostaną teraz przeanalizowane. SEAI, jako administrator programu, będzie współpracować z Departamentem Transportu przy ocenie działania całego mechanizmu.
Wnioski z tej analizy mogą zdecydować o tym, czy podobne rozwiązanie zostanie uruchomione ponownie w przyszłości. Departament Transportu podkreśla, że zainteresowanie programem wpisuje się w irlandzkie cele klimatyczne. Jednym z nich jest osiągnięcie poziomu, w którym 30 procent krajowej floty pojazdów będzie elektryczne do 2030 roku.









