Ryanair likwiduje loty z Irlandii 14 tras skasowanych

Ryanair ogłosił, że zmuszony jest zredukować liczbę lotów z lotniska w Irlandii.

Ryanair ogłosił, że zmuszony jest zredukować liczbę lotów z lotniska w Dublinie. Decyzja dotyczy 14 tras i wchodzi w życie już od początku sezonu zimowego.

Loty Ryanair z Irlandii

Ograniczenie wprowadzone w 2007 roku było warunkiem zgody na budowę drugiego terminalu na lotnisku w Dublinie.

Osiągnięcie 32-milionowego limitu sprawiło, że linie lotnicze muszą dostosować swoje plany lotów. W przypadku Ryanair zmiany wchodzą w życie od października i obowiązują do końca sezonu zimowego, czyli marca przyszłego roku.

Lista redukowanych tras obejmuje między innymi loty do Hiszpanii (Asturias, Castellon, Santiago), Francji (Carcassonne), Niemiec (Lipsk, Norymberga), Litwy (Palanga) oraz Rumunii (Sibiu, Suczawa).

Zmiany te dotkną wszystkich pasażerów, którzy planowali podróżować na tych kierunkach w nadchodzących miesiącach.

Lotnisko w Dublinie

Ryanair podkreśla, że ograniczenia na lotnisku w Dublinie wywierają istotny wpływ na możliwości operacyjne linii lotniczych.

W związku z obowiązującym limitem przewoźnik musi dostosować się do narzuconego ograniczenia 13 milionów miejsc w sezonie zimowym.

Michael O’Leary, dyrektor generalny Ryanair, ostrzegł, że nowe regulacje wprowadzane przez Irlandzki Urząd Lotnictwa (IAA) spowodują, iż w okresie świątecznym ceny biletów lotniczych mogą osiągnąć rekordowe poziomy.

Przewiduje się, że sytuacja może ulec pogorszeniu, jeśli limit pasażerów na lotnisku w Dublinie nie zostanie zniesiony, a inne linie lotnicze również zaczną redukować swoje połączenia z Irlandii.

Tomasz Lemowski
Dziennikarz i redaktor portalu PoloniaIrlandia.pl. Moja relacja z Zieloną Wyspą rozpoczęła się w 2004 roku i opiera się na wieloletnim, osobistym doświadczeniu życia w Irlandii. Od 2014 roku nieprzerwanie współtworzę serwis, dostarczając Polonii rzetelne wiadomości oraz analizy zmian prawnych i społecznych. Wierzę w tradycyjne rzemiosło dziennikarskie, dlatego każdy mój artykuł powstaje w drodze autorskiej weryfikacji faktów i osobistego zaangażowania, co stanowi fundament zaufania naszych czytelników.