Nowe przepisy w Irlandii Niewiele osób się tego spodziewa

Irlandzki rząd zapowiada kolejne działania legislacyjne, a pierwsze prace w tym zakresie rozpoczęły się już kilka tygodni temu.

Irlandia przygotowuje jedne z najbardziej radykalnych zmian dotyczących sprzedaży wyrobów tytoniowych od wielu lat.

Nowe przepisy w Irlandii

Palenie papierosów od lat pozostaje jednym z największych wyzwań dla zdrowia publicznego w Irlandii. Rząd zapowiada kolejne działania mające ograniczyć liczbę osób sięgających po wyroby tytoniowe.

Trwa analiza możliwości wprowadzenia tzw. pokoleniowego zakazu sprzedaży papierosów. Oznaczałoby to, że osoby urodzone po określonej dacie nigdy nie mogłyby legalnie kupić wyrobów tytoniowych, nawet po osiągnięciu pełnoletności.

Rozwiązanie nie oznaczałoby zakazu palenia dla obecnych palaczy ani natychmiastowego wycofania papierosów ze sprzedaży. Zmiany byłyby wprowadzane stopniowo, a z każdym kolejnym rokiem zmniejszałaby się liczba osób uprawnionych do legalnego zakupu tytoniu.

Podobne przepisy zostały już przyjęte w Wielkiej Brytanii. Irlandzki resort zdrowia potwierdził, że analizuje takie rozwiązanie oraz inne działania, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia szkód powodowanych przez palenie.

Zakaz w Irlandii

Prace nad zakazem mają być częścią nowej strategii „Tobacco Free Ireland”, która zastąpi dotychczasowy plan walki z uzależnieniem od tytoniu. Jednym z powodów przygotowania nowych rozwiązań jest fakt, że wcześniejszy cel ograniczenia odsetka palaczy do poziomu poniżej 5 proc. nie został osiągnięty. Obecnie papierosy pali około 17 proc. mieszkańców Irlandii.

Rząd rozważa również kolejne działania mające zniechęcić do sięgania po papierosy. Wśród nich wymienia się między innymi ujednolicenie wyglądu papierosów, dalsze ograniczenia marketingowe oraz zwiększenie finansowania programów pomagających rzucić palenie i korzystanie z e-papierosów.

Niezależnie od tych planów od 1 lutego 2028 roku minimalny wiek zakupu wyrobów tytoniowych w Irlandii ma wzrosnąć z 18 do 21 lat.

Czarny rynek w Irlandii

Równolegle z przygotowywaniem nowych regulacji coraz większym problemem staje się nielegalny handel papierosami. Według raportu firmy KPMG przygotowanego na zlecenie Philip Morris nawet 51 proc. papierosów wypalanych w Irlandii może pochodzić z nielegalnych źródeł.

Oficjalne szacunki irlandzkiego Revenue są niższe i wskazują na około 28 proc., jednak obie analizy potwierdzają, że skala zjawiska jest bardzo duża. Nielegalne papierosy trafiają do Irlandii zarówno w wyniku przemytu, jak i produkcji prowadzonej w działających na terenie kraju nielegalnych fabrykach.

Nielegalny handel papierosami coraz częściej przenosi się do internetu i mediów społecznościowych. Według informacji przekazywanych przez przedstawicieli handlu sprzedaż odbywa się za pośrednictwem komunikatorów internetowych, a zamówienia mają być dostarczane bezpośrednio do klientów.

Władze stoją dziś przed dwoma równoległymi wyzwaniami. Z jednej strony chcą ograniczyć liczbę nowych palaczy poprzez zaostrzenie przepisów i stopniowe zmniejszanie dostępności wyrobów tytoniowych. Z drugiej muszą skuteczniej walczyć z przestępczością zorganizowaną, która wykorzystuje rosnący popyt na tańsze papierosy z nielegalnych źródeł.

Eksperci zwracają uwagę, że sukces nowych regulacji będzie zależał nie tylko od zmian w prawie, ale również od skuteczności służb w zwalczaniu przemytu, nielegalnych fabryk oraz sprzedaży prowadzonej za pośrednictwem internetu i mediów społecznościowych.

Dziennikarz i redaktor portalu Polonia Irlandia. Z Irlandią związany od 2004 roku, a od 2014 roku współtworzy serwis informacyjny dla Polaków w Irlandii. Publikuje wiadomości z Irlandii, analizy zmian prawnych i społecznych oraz praktyczne informacje dotyczące pracy, edukacji, świadczeń i codziennego życia w Irlandii. W pracy redakcyjnej stawia na rzetelność, weryfikację faktów, lokalny kontekst oraz użyteczność publikowanych treści.