
Zdaniem meteorologów temperatury w Irlandii wyraźnie wzrosną i bardziej mogą przypominać późne lato niż drugą połowę września.
Najbliższe dni mogą przynieść mieszkańcom Irlandii sporą pogodową niespodziankę. Po dość spokojnym weekendzie temperatury wyraźnie wzrosną, a początek tygodnia może bardziej przypominać późne lato niż drugą połowę września.
Pogoda w Irlandii
Jednocześnie meteorolodzy obserwują rozwój głębokiego niżu nad Atlantykiem, który może przynieść silniejszy wiatr i opady, choć obecne prognozy wskazują, że jego główna część powinna ominąć Irlandię.
Na początku przyszłego tygodnia nad Irlandię zacznie napływać cieplejsze i bardziej wilgotne powietrze, dzięki czemu w poniedziałek i wtorek temperatura w wielu miejscach przekroczy 20 stopni Celsjusza. Lokalnie w poniedziałek termometry mogą wskazać około 22-23 stopni.
To oznacza, że mieszkańcy Irlandii mogą liczyć na wyjątkowo łagodny, jak na tę porę roku, początek tygodnia. Opadów ma być niewiele, choć miejscami możliwa będzie słaba mżawka lub pojedynczy przelotny deszcz.
Więcej niepewności pojawia się w prognozach na środę. Część modeli pogodowych wskazuje na możliwość przejścia frontu, który mógłby przynieść więcej chmur i deszczu. Inne prognozy sugerują natomiast, że większa część opadów może ominąć Irlandię.
Sztorm nad Atlantykiem
To właśnie od połowy tygodnia pogoda stanie się bardziej zależna od sytuacji rozwijającej się nad Atlantykiem. Meteorolodzy obserwują silny układ niskiego ciśnienia, który ma rozwinąć się tam w okolicach środy lub czwartku.
Obecne modele wskazują, że jego główna część powinna przemieścić się znacznie dalej na północ, w kierunku Islandii, a nie bezpośrednio nad Irlandię. To dobra wiadomość, ponieważ oznacza, że kraj może uniknąć najsilniejszego wiatru i najbardziej intensywnych opadów związanych z tym układem.
Nie oznacza to jednak całkowicie spokojnej pogody. Zewnętrzne pasma atlantyckiego niżu mogą dotrzeć nad Irlandię w czwartek. W takim scenariuszu możliwe będą okresy deszczu oraz silniejsze podmuchy wiatru, zwłaszcza na zachodzie i północnym zachodzie kraju. Na razie prognozy pozostają niepewne, dlatego dokładna trasa i siła układu mogą się jeszcze zmienić.









