Chaos na lotnisku w Irlandii. Opóźnienia, kolejki i złość pasażerów

Pasażerowie lotniska w Irlandii są sfrustrowani długim okresem oczekiwania na kontrolę.

Już za tydzień rozpoczynają się wakacje w Irlandii. Dla linii lotniczych oznacza to jeden z najbardziej intensywnych okresów w roku. Lotniska przygotowują się do przyjęcia i odprawy większej niż przeciętnie liczby pasażerów.

W tym celu zainstalowano na lotnisku w Dublinie elektroniczne bramki e-Gate do kontroli podróżnych, które mają przyspieszać proces kontroli pasażerów.

Bramki e-Gate do kontroli pasażerów na lotnisku w Irlandii

Urządzenia te pozwalają na szybkie zweryfikowanie pasażera dzięki porównaniu danych z paszportu biometrycznego ze skanem twarzy wykonanym podczas przechodzenia przez bramkę.

  • Korzystać z e-Gate na lotnisku w Dublinie mogą:
  • Osoby pełnoletnie, które posiadają paszport biometryczny
  • Obywatele państwa należącego do Unii Europejskiej

Opóźnienia dla korzystających z bramek e-Gate w Irlandii

Jak wynika z doświadczenia wielu osób chętnych do skorzystania z bramek e-Gate w Dublinie, sam proces kontroli może okazać się dłuższy niż w tradycyjny sposób.

Po pierwsze bramki te w ostatnim czasie są często zamknięte. Po drugie pasażerowie spoza Unii Europejskiej tłoczą się w kolejce razem z obywatelami państw UE, po czym są zawracani do zwykłej kontroli i tak tworzy się chaos.

W internecie pojawiły się w związku z tym pytania o sens istnienia bramek e-Gate, przez które w czerwcowy Bank Holiday trzeba było czekać do kontroli nawet 45 minut.

I ostatnia kwestia – pasażerowie nie otrzymują jasnych wskazówek jak należy korzystać z bramek e-Gate. Ze zdumieniem reagują na czerwony krzyżyk i polecenie udania się do standardowej kontroli paszportowej czyli de facto do drugiej kolejki.

A zasada jest jedna – podczas procesu skanowania należy pozostać w bezruchu. Nawet lekkie poruszenie się uniemożliwia właściwe zeskanowanie twarzy i to powoduje, że system odrzuca zgodność skanu z paszportem.