
Zmiany w rachunkach odczują niemal wszystkie gospodarstwa domowe w Irlandii. To już kolejne obciążenie finansowe dla mieszkańców.
Mieszkańcy Irlandii muszą przygotować się na kolejne zmiany w rachunkach, które wynikają z decyzji krajowego regulatora. Zdaniem ekspertów to nie koniec podwyżek.
Rachunki w Irlandii
Commission for Regulation of Utilities, czyli irlandzka Komisja Regulacji Usług Komunalnych, zatwierdziła wzrost opłat sieciowych doliczanych do rachunków za prąd.
Dla typowego gospodarstwa domowego oznacza to dodatkowy koszt w wysokości około 41,25 euro rocznie, czyli 3,44 euro miesięcznie. Nowe stawki mają wejść w życie 1 października i będą kolejnym obciążeniem dla odbiorców energii, którzy już wcześniej musieli mierzyć się z podwyżkami wprowadzanymi przez dostawców.
Decyzja regulatora pojawia się w okresie, gdy część największych firm energetycznych ponownie podniosła swoje ceny. W przypadku niektórych klientów roczne rachunki wzrosły nawet o kilkaset euro.
Podwyżka opłat sieciowych będzie naliczana niezależnie od zmian cen energii wprowadzanych przez poszczególnych dostawców. Oznacza to, że nawet osoby, które niedawno podpisały nową umowę, mogą od października zauważyć kolejną zmianę na rachunku.
Ostateczny wpływ podwyżki będzie zależał od polityki konkretnej firmy energetycznej. Dostawcy mogą przenieść cały wzrost kosztów na klientów, pokryć jego część albo całkowicie go wchłonąć.
Opłaty w Irlandii
Opłaty sieciowe pokrywają koszty związane z utrzymaniem i rozwojem infrastruktury energetycznej. Obejmują między innymi linie przesyłowe, lokalne sieci dystrybucyjne, stacje energetyczne oraz urządzenia niezbędne do dostarczania energii do domów i firm.
Obecnie przeciętne gospodarstwo domowe w Irlandii płaci około 500 euro rocznie w ramach opłat sieciowych. Po wprowadzeniu nowych stawek łączny poziom kosztów regulowanych może zbliżyć się do 550 euro rocznie.
Opłaty sieciowe stanowią znaczącą część całego rachunku za prąd. W zależności od rodzaju umowy i poziomu zużycia mogą odpowiadać nawet za około 40–45 proc. całkowitych kosztów energii elektrycznej.
Irlandzki system energetyczny znajduje się pod coraz większą presją. Rosnąca liczba ludności, rozwój budownictwa, zwiększające się zapotrzebowanie przedsiębiorstw oraz wzrost liczby centrów danych wymagają rozbudowy istniejącej infrastruktury.
Inwestycje energetyczne
Znaczenie ma również transformacja energetyczna. Sieć musi zostać dostosowana do większego udziału odnawialnych źródeł energii, rozwoju morskich farm wiatrowych oraz rosnącej liczby samochodów elektrycznych i systemów ogrzewania opartych na energii elektrycznej. Planowane inwestycje mają służyć między innymi:
- zwiększeniu bezpieczeństwa dostaw energii
- modernizacji linii przesyłowych i stacji energetycznych
- przyłączaniu nowych źródeł odnawialnej energii
- poprawie odporności sieci na awarie
- zaspokojeniu rosnącego popytu na prąd
- przygotowaniu systemu do dalszej elektryfikacji gospodarki
Równocześnie regulator zatwierdził obniżenie opłaty Public Service Obligation, znanej jako PSO Levy, o 66 proc. Jest to obowiązkowa opłata pobierana na wszystkich rachunkach za energię elektryczną. Środki z niej wspierają między innymi produkcję energii ze źródeł odnawialnych oraz wybrane elementy polityki energetycznej państwa.
Obniżenie PSO częściowo złagodzi skutki wzrostu opłat sieciowych, jednak nie wystarczy, aby całkowicie zrekompensować nową podwyżkę.
Irlandia pozostaje jednym z najdroższych krajów w Europie pod względem cen energii elektrycznej, a wysokie koszty sieciowe są jednym z głównych elementów wpływających na końcową wysokość rachunków.
Sytuację dodatkowo komplikuje wzrost hurtowych cen energii obserwowany w ostatnich tygodniach. Jeżeli trend się utrzyma, część dostawców może ponownie podnieść ceny jeszcze przed końcem roku. Eksperci przewidują również, że opłaty sieciowe mogą rosnąć w kolejnych latach, ponieważ irlandzka infrastruktura wymaga dalszych wielomiliardowych nakładów.






