Protesty przed rosyjską ambasadą w Irlandii
Źródło: Twitter Dr. Cara Augustenborg

Protesty przed rosyjską ambasadą w Irlandii trwają od czwartku.

W Irlandii ludzie solidaryzują się z Ukrainą i protestują przed Ambasadą Rosji w Dublinie, aby wyrazić sprzeciw wobec wojny.

Protesty w Dublinie

Wściekły tłum otoczył samochód Ambasadora

W piątek 25 lutego w godzinach popołudniowych doszło do niespodziewanych wydarzeń przed budynkiem rosyjskiej ambasady w Irlandii, przy Orwell Road w Rathmines.

Samochód przewożący rosyjskiego ambasadora, Jurija Fiłatowa, został otoczony przez tłum wściekłych osób protestujących przeciwko rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Demonstranci obwieszeni byli ukraińskimi flagami, a jeden z nich powiesił swoją flagę na przedniej szybie samochodu, którym poruszał się ambasador Fiłatow.

Tłum skandował hasła przeciwko rosyjskiej agresji, a na transparentach widniały hasła jak „Nie ma wojny” czy „Chcemy zobaczyć rodzinę żywą”.

W odpowiedzi na protesty, ambasadorów Fiłatow stwierdził, że inwazja jego kraju na Ukrainę jest „interwencją humanitarną”, a celem tej operacji jest „zneutralizowanie zdolności wojska ukraińskiego do zadawania dalszych cierpień Donbasowi”.

Reakcja rządu w Irlandii

Tymczasem wicepremier Irlandii, Leo Varadkar, nazwał w piątek Władimira Putina „Hitlerem XXI wieku”.

Varadkar powiedział, że inwazja na Ukrainę jest „okrucieństwem” i jasno dał do zrozumienia, że ​​Irlandia nie jest politycznie neutralna w tej sprawie.

Powiedział też, że rząd omówi zmniejszenie liczby rosyjskich dyplomatów w Irlandii z dwudziestu – pracujących w ambasadzie w Dublinie – do około trzech.

Wicepremier poinformował, że nie można wykluczyć wydalenia ambasadora Rosji, Jurija Fiłatowa. Domagają się tego także partie opozycyjne.

Pomoc dla Ukrainy w Irlandii

Minister Sprawiedliwości, Helen McEntee, zapowiedziała natychmiastowe zniesienie obowiązku wizowego między Ukrainą a Irlandią co ma pomóc mieszkańcom Ukrainy:

Czytaj więcej: Pomoc dla Ukrainy – Irlandia zniosła wizy dla Ukrainców