Zasiłki w Irlandii - nawet 100 euro więcej

W centrum rozważań znalazły się koszty życia w Irlandii, przewidywalność domowych budżetów i pytanie, czy obecny system nadąża za realiami codzienności.

Coraz głośniej mówi się o zmianach, które mogą mieć znaczenie dla tysięcy osób i rodzin korzystających ze wsparcia państwa. W centrum debaty znalazły się koszty życia w Irlandii, przewidywalność domowych budżetów i pytanie, czy obecny system nadąża za realiami codzienności.

Zasiłki w Irlandii

Organizacja Social Justice Ireland apeluje do rządu, aby podstawowe zasiłki były ustalane według jasnego wskaźnika i rosły wraz z wynagrodzeniami oraz inflacją.

SJI proponuje, aby podstawowe świadczenia socjalne wynosiły 27,5% przeciętnego rocznego wynagrodzenia.
Zdaniem organizacji takie rozwiązanie dałoby większą stabilność osobom pobierającym zasiłki. Oznaczałoby również, że wraz ze wzrostem cen i pensji automatycznie rosłaby także wysokość wsparcia socjalnego.

Organizacja wskazuje, że obecnie osiągnięcie tego poziomu wymagałoby podniesienia średnich świadczeń o około 25 euro tygodniowo, czyli blisko 100 euro miesięcznie.

Według Social Justice Ireland powiązanie zasiłków z poziomem wynagrodzeń pozwoliłoby uniknąć corocznej niepewności przed ogłoszeniem jesiennego budżetu.

Osoby pobierające podstawowe świadczenia miałyby lepsze pojęcie, jakiego wsparcia mogą się spodziewać. Rząd z kolei mógłby łatwiej planować wydatki socjalne, opierając się na konkretnym i przejrzystym mechanizmie.

Świadczenia socjalne w Irlandii

Social Justice Ireland przypomina, że wskaźnik 27,5% średniego wynagrodzenia był już wcześniej wskazywany jako punkt odniesienia. Organizacja twierdzi, że rząd zobowiązał się do takiego rozwiązania jeszcze w 2007 roku.

Teraz, w obliczu rosnących kosztów życia, temat wraca w kontekście rozmów przedbudżetowych oraz Krajowego Dialogu Gospodarczego, podczas którego przedstawiciele rządu, organizacji społecznych, związków zawodowych i środowisk biznesowych dyskutują o priorytetach przyszłego budżetu.

Jednym z argumentów pojawiających się w debacie jest obawa, że wyższe świadczenia mogłyby zniechęcać część osób do podejmowania pracy. Social Justice Ireland odrzuca takie podejście.

Organizacja podkreśla, że życie za około 250 euro tygodniowo dla samotnej osoby dorosłej oznacza konieczność pokrycia z tej kwoty czynszu, ogrzewania, prądu, jedzenia, telefonu, wywozu śmieci i innych codziennych wydatków.

W praktyce, jak wskazuje organizacja, osoby żyjące wyłącznie z podstawowego świadczenia socjalnego są narażone na ubóstwo, a problemem często nie jest brak chęci do pracy, lecz trudności z dostępem do zatrudnienia.

Dla wielu osób korzystających ze świadczeń socjalnych podwyżka o około 100 euro miesięcznie mogłaby oznaczać realną ulgę w domowym budżecie. Rachunki, czynsze i ceny podstawowych produktów nadal mocno obciążają mieszkańców Irlandii, dlatego system wsparcia powinien lepiej chronić najuboższych przed skutkami inflacji – przekonuje Social Justice Ireland.