Numery PPS, adresy, dane finansowe mieszkańców Irlandii mogą być w rękach przestępców

Prywatne dane dziesiątek tysięcy mieszkańców Irlandii mogą być w rękach przestępców – ostrzega Minister Zdrowia.

Służba zdrowia w Irlandii znajduje się właśnie w chaosie spowodowanym przez największy cyberatak w historii kraju. Ponowne uruchomienie systemu informatycznego HSE może zająć nawet kilka tygodni.

Służba zdrowia w Irlandii

System został zaatakowany przez złośliwe oprogramowanie ransomware, w którym napastnicy wchodzą do systemu komputerowego, badają jego działanie i szyfrują prywatne dane, zanim ogłoszą atak ofierze i zażądają okupu za nieopublikowanie lub sprzedaż w internecie.

Taoiseach, Micheál Martin, wielokrotnie powtarzał, że Irlandia nie zapłaci hakerom żadnego okupu. Powołuje się przy tym na opinie ekspertów, którzy twierdzą, że spełnienia żądania nie gwarantuje odzyskania dostępu do danych.

Śledztwo w tej sprawie jest na bardzo wczesnym etapie, lecz uważa się, że informacje potencjalnie skradzione przez organizację przestępczą są warte znacznie więcej niż jakikolwiek okup, którego można żądać.

Dane pacjentów w Irlandii

Minister Zdrowia, Stephen Donnelly, ostrzegł, że „niestety jest możliwe”, że wrażliwe dane osobowe pacjentów mogły zostać naruszone w wyniku ataku oprogramowania ransomware na system HSE.

Minister powiedział, że eksperci ds. bezpieczeństwa pracują „serwer po serwerze”, aby ustalić zakres informacji, które mogły zostać przejęte przez hakerów.

Niektóre źródła podają, że przestępcy mogą mieć dostęp do poufnych danych mieszkańców Irlandii – numerów PPS, dat urodzenia, obecnych i poprzednich adresów zamieszkania, a nawet do danych finansowych.

Istnieje ryzyko, że zdobyte dane umożliwią hakerom dostęp do usług online w Urzędzie Skarbowym czy na stronach Opieki Socjalnej.

W konsekwencji organizacje przestępcze mogą więc potencjalnie wykorzystywać przejęte dane mieszkańców Irlandii do wyłudzeń w wielu obszarach gospodarki.

Czytaj też: Dane pacjentów w Irlandii – HSE ustala wyciek informacji