
Kwestia podwyżki minimum wage w Irlandii podzieliła związki zawodowe i przedsiębiorców, którzy zupełnie inaczej oceniają skutki kolejnej podwyżki.
Przed ogłoszeniem Budżetu 2027 coraz większe emocje budzi przyszłość krajowej płacy minimalnej. Komisja Low Pay Commission zarekomendowała podwyżkę, a rząd będzie musiał zdecydować, czy zaakceptować tę propozycję.
Płaca minimalna w Irlandii
Obecna krajowa płaca minimalna (minimum wage) w Irlandii wynosi 14,15 euro za godzinę. Proponowana właśnie podwyżka o 79 centów oznacza wzrost stawki do 14,94 euro w 2027 roku. To około 5,6 proc. więcej niż obecnie. Przy 39-godzinnym tygodniu pracy roczne wynagrodzenie osoby zatrudnionej na pełen etat za minimalną stawkę przekroczyłoby 30 tys. euro brutto.
Byłaby to kolejna podwyżka płacy minimalnej w krótkim czasie. Od 1 stycznia 2026 roku stawka wzrosła o 65 centów, z 13,50 do 14,15 euro za godzinę. Rok wcześniej zwiększono ją o 80 centów.
Największe zastrzeżenia wobec planowanej zmiany zgłasza Ibec, reprezentujący irlandzkich pracodawców. Organizacja zwróciła się do ministra przedsiębiorczości Petera Burke’a, ostrzegając, że kolejny znaczący wzrost płacy minimalnej może poważnie obciążyć małe i średnie przedsiębiorstwa.
Według przedstawicieli biznesu problemem nie jest wyłącznie sama podwyżka najniższej stawki. Wzrost płacy minimalnej może także zwiększyć oczekiwania płacowe osób zarabiających powyżej tego poziomu, co w praktyce może przełożyć się na wyższe koszty wynagrodzeń w całej firmie.
Praca w Irlandii
Ibec zwraca również uwagę na wysokie ceny energii, koszty operacyjne, problemy związane z łańcuchami dostaw oraz ogólny wzrost kosztów prowadzenia działalności w Irlandii. Według organizacji godzinowe koszty pracy wzrosły średnio o około 17 proc. we wszystkich sektorach w ciągu ostatnich trzech lat.
Pracodawcy wskazują również na oznaki stopniowego osłabienia rynku pracy. W niektórych branżach zmniejszyła się średnia liczba godzin przepracowanych przez jednego zatrudnionego. Ibec zwraca również uwagę na słabsze dane dotyczące wakatów i ofert pracy. Zdaniem organizacji kolejne znaczące podniesienie kosztów zatrudnienia może w tej sytuacji ograniczyć skłonność firm do tworzenia nowych miejsc pracy.
Zupełnie inaczej sytuację oceniają największe związki zawodowe. Irish Congress of Trade Unions oraz Siptu apelują do rządu o zaakceptowanie rekomendacji Low Pay Commission i podniesienie płacy minimalnej o pełne 79 centów.
Związkowcy przekonują, że odrzucenie rekomendacji byłoby szczególnie niekorzystne dla osób o najniższych dochodach, w tym młodych pracowników oraz kobiet, które są licznie reprezentowane w gorzej opłacanych sektorach.
Podkreślają też, że decyzje Low Pay Commission są poprzedzone analizą danych ekonomicznych, a w pracach komisji uczestniczą nie tylko przedstawiciele pracowników, lecz również pracodawców. Według związków podwyżka oznaczałaby realny wzrost wynagrodzenia osób zarabiających płacę minimalną, nawet po uwzględnieniu inflacji.
Związki zawodowe w Irlandii
Siptu kwestionuje również argument, że przedsiębiorstwa nie są w stanie udźwignąć kolejnej podwyżki płac. Przedstawiciele związku wskazują, że w części sektorów o stosunkowo niskich wynagrodzeniach, szczególnie w handlu detalicznym i branży hotelarsko-gastronomicznej, zyski mają rosnąć szybciej niż płace.
Związki powołują się także na badania Department of Finance, według których zdecydowana większość małych i średnich przedsiębiorstw nadal osiąga zyski. Ich zdaniem nie można więc zakładać, że podniesienie płacy minimalnej automatycznie stanie się dla całego sektora małych firm obciążeniem niemożliwym do udźwignięcia.
W debacie pojawia się również kwestia wsparcia podatkowego dla przedsiębiorców. Część sektora hotelarsko-gastronomicznego oraz branży fryzjerskiej korzysta z obniżonej stawki VAT. Związki argumentują, że państwo już w ten sposób wspiera firmy, dlatego pracownicy również powinni odczuć poprawę sytuacji finansowej.
Przedstawiciele pracowników podkreślają szczególnie sytuację osób, których dochody nadal pozostają poniżej poziomu określanego jako living wage, czyli wynagrodzenia pozwalającego na pokrycie podstawowych kosztów życia.
Spór o płacę minimalną wpisuje się również w szerszą dyskusję dotyczącą wprowadzenia w Irlandii living wage. Pierwotnie proces dochodzenia do tego poziomu wynagrodzeń miał zakończyć się wcześniej, jednak termin został przesunięty do 2029 roku.
Związki zawodowe uważają, że rząd już wcześniej poszedł na ustępstwa wobec pracodawców, dlatego obecnie nie powinien dodatkowo ograniczać rekomendowanej podwyżki płacy minimalnej.
Ostateczna decyzja będzie należała do rządu i zostanie podjęta w ramach prac nad Budżetem 2027. Jeśli rekomendacja Low Pay Commission zostanie zatwierdzona w pełnym zakresie, od przyszłego roku płaca minimalna w Irlandii wyniesie prawie 15 euro za godzinę.









