
Niektóre wydatki trudno ograniczyć, zwłaszcza gdy pojawiają się w sytuacjach, na które nie mamy wpływu. Po raz kolejny rozgorzała dyskusja o tym, czy obowiązujące w Irlandii zasady sprawiedliwie obciążają mieszkańców i jak długo trzeba będzie czekać na zmiany.
Irlandzki rząd rozważa wprowadzenie maksymalnej dziennej opłaty za szpitalny parking. Zapowiedź to odpowiedź na najnowsze dane, które pokazują rekordowe w ostatnim czasie wpływy z tego tytułu.
Opłata za parking w Irlandii
Pacjenci, ich bliscy oraz inni użytkownicy parkingów przy publicznych szpitalach oraz placówkach prowadzonych przez niezależne organizacje i finansowanych ze środków publicznych w Irlandii zapłacili w 2025 roku łącznie 17,76 mln euro za postój.
To o 140 proc. więcej niż w 2021 roku, kiedy wpływy wyniosły 7,39 mln euro. Rosnące przychody ponownie wywołały dyskusję o kosztach ponoszonych przez osoby przyjeżdżające na leczenie i odwiedzające chorych.
Minister Zdrowia Jennifer Carroll MacNeill rozważa wdrożenie zaleceń przeglądu z 2018 roku, który przewidywał maksymalną dzienną opłatę w wysokości 10 euro. Informacje o tych planach znalazły się w korespondencji przekazanej parlamentarnej Komisji Rachunków Publicznych, do której dotarł „The Irish Times”.
Koszty parkowania w Irlandii
Dane HSE pokazują systematyczny wzrost przychodów. W 2022 roku wyniosły one 10,61 mln euro, w 2023 roku – 13,46 mln euro, a w 2024 roku – 16,18 mln euro. Rok później osiągnęły rekordowe 17,76 mln euro.
Łącznie od początku 2020 roku szpitale zebrały z opłat parkingowych 73,5 mln euro. Tymczasem w ubiegłorocznym programie rządowym znalazło się zobowiązanie do poszukiwania kolejnych sposobów ograniczenia tych kosztów.
Wzrost wpływów nie oznacza jednak, że o tyle samo podniesiono stawki. HSE wskazuje między innymi na powrót normalnej działalności szpitali po pandemii oraz większą liczbę osób korzystających z parkingów.
Limity opłat w Irlandii
W Irlandii nie obowiązuje jedna ogólnokrajowa umowa dotycząca obsługi parkingów przy wszystkich szpitalach finansowanych ze środków publicznych. Poszczególne placówki stosują własne rozwiązania, a część korzysta z usług prywatnych operatorów.
Spośród 45 szpitali objętych zestawieniem dziewięć oferuje bezpłatny parking, a 36 pobiera opłaty. W większości płatnych placówek maksymalna dzienna stawka już teraz wynosi 10 euro lub mniej. Wyższe limity obowiązują w czterech szpitalach. Najwyższy – 17 euro dziennie – stosuje St Vincent’s University Hospital w Dublinie.
Wprowadzenie ogólnokrajowego limitu 10 euro obniżyłoby więc maksymalne dzienne koszty w części placówek. Nie oznaczałoby jednak zniesienia opłat. Minister zdrowia podkreśla potrzebę zapewnienia dostępności parkingów pacjentom i rodzinom. Jednocześnie chce uniknąć sytuacji, w której miejsca przy szpitalach służyłyby jako tańsza alternatywa dla parkingów w centrach miast.
Zapowiedź zmian
HSE zleciło w ubiegłym miesiącu kolejny przegląd opłat parkingowych po sygnałach, że w niektórych przypadkach stawki wzrosły ponad dwukrotnie od 2021 roku.
Departament Zdrowia zapewnia, że wspólnie z kierownictwem HSE analizuje możliwości zmniejszenia obciążeń dla osób najbardziej dotkniętych kosztami. Wskazuje też, że większość szpitali oferuje pewne zwolnienia lub ulgi, w tym bilety umożliwiające wielokrotny wjazd i preferencyjne warunki dla określonych grup pacjentów.
Sprawą parkingów ma zająć się również parlamentarna Komisja Rachunków Publicznych w ramach szerszej kontroli finansów szpitali. Na razie nie podano terminu ewentualnego wprowadzenia limitu 10 euro ani ostatecznego zakresu zmian.









