Zasiłek czy praca? - problemy z naborem pracowników w Irlandii

W ostatnich dwóch latach diametralnie zmieniły się preferencje pracowników w Irlandii.

Szef jednej z firm w Irlandii zdecydował się na radykalne kroki z powodu trudności w rekrutacji nowych pracowników.

Pracownicy w Irlandii

Jego zdaniem w ostatnich dwóch latach diametralnie zmieniły się preferencje pracowników w Irlandii. Z powodu wprowadzanych wcześniej blokad mieszkańcy mieli okazję spędzić więcej czasu ze swoimi rodzinami.

Po ponownym uruchomieniu gospodarki osoby, które tymczasowo straciły pracę, nie chciały już powrócić do „wyścigu szczurów”. Do tego dochodzi brak poczucia bezpieczeństwa, który towarzyszy pracownikom sektorów najbardziej narażonych na kolejny przestój.

Szef Supermacs, Pat McDonagh, potwierdził, że firma zdecydowała się zatrudniać teraz pracowników z zagranicy – z powodu braku kandydatów z Irlandii.

Do końca roku Supermacs zatrudni w sumie ponad 100 pracowników z Europy, w tym z Włoch, Portugalii, Hiszpanii i Europy Środkowo-Wschodniej (którzy nie potrzebują pozwolenia na pracę).

Zasiłek PUP w Irlandii

Pat McDonagh twierdzi, że inną z przyczyn niedoboru pracowników w Irlandii jest rządowy pandemiczny zasiłek dla bezrobotnych. Jego zdaniem „zasiłek PUP spowodował, że ludzie trochę się rozleniwili”.

Jednak według niektórych ekspertów problem z brakiem pracowników zniknie, gdy pracodawcy w Irlandii zdecydują się na podwyżkę płac:

Więcej: Możliwa podwyżka płac w Irlandii – brakuje pracowników