POLONIA IRLANDIA

Lotnisko w Irlandii nie może wykluczyć kolejnych problemów dla pasażerów.

Zarząd lotniska nie może zagwarantować, że pasażerów w Irlandii nie spotka podobna sytuacja, której doświadczyły europejskie lotniska w ciągu ostatnich 24 godzin. O sprawie informuje Irish Examiner.

Lotnisko w Dublinie

Strajki i braki kadrowe zmuszają linie lotnicze do odwołania tysięcy lotów na całym kontynencie i powodują wielogodzinne kolejki na głównych lotniskach, a lotnisko w Dublinie jest jednym z tych, które odczuwają skutki w ostatnich tygodniach.

Lotnisko Heathrow w Wielkiej Brytanii, poprosiło w poniedziałek linie lotnicze o zmniejszenie o 10% lotów na dwóch swoich terminalach. W efekcie linie easyJet zaczęły masowo odwoływać wakacyjne loty dla swoich pasażerów.

Przedstawiciele Dublin Airport Authority powiedzieli, że ​​nie mogą wykluczyć, że w nadchodzących tygodniach pasażerowie z Irlandii będą mieli do czynienia z podobnymi problemami.

czytaj też: Strajk kolejnych pracowników Ryanair – podano daty

W oświadczeniu napisano:

Odnotowujemy decyzję podjętą przez niektóre linie lotnicze i porty lotnicze w Europie i Wielkiej Brytanii, aby anulować loty. DAA pragnie uniknąć takich działań na lotnisku w Dublinie i pozostajemy w pełni zaangażowani w zapewnienie, że nasz poziom personelu i usługi będą na miejscu, aby poradzić sobie z rosnącą liczbą pasażerów.

Ekspert ds. podróży Eoghan Corry powiedział, że zakłócenia na lotniskach, takich jak Heathrow czy Schiphol w Amsterdamie, będą miały efekt domina dla irlandzkich pasażerów, biorąc pod uwagę popularność tych tras i ich częstotliwość, z której można korzystać w przypadku lotów łączonych.