Śmierć Polaka w Irlandii. Trwa ustalanie przyczyn tragedii

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę w Górach Wicklow w Irlandii.

41-letni Rafał Skóra uległ tragicznemu wypadkowi w Irlandii. Mężczyzna latał w sobotę 11/05/2019 na swojej paralotni w Górach Wicklow.

W tym dniu Rafał latał wraz ze swoim kolegą, lecz w pewnym momencie rozdzielili się. Każdy z nich poruszał się po wybranej przez siebie trasie, co wiązało się też z różnym czasem lądowania.

Służby ratownicze zawiadomiono, gdy Rafał nie wrócił na noc do domu. W poszukiwaniach mężczyzny wzięli udział funkcjonariusze Gardy wraz z członkami Dublin-Wicklow Mountain Rescue, a także helikopter Irish Coast Guard Rescue 116.

Niestety w niedzielę rano ok. godziny 08:00 odnaleziono ciało Rafała wraz z całym ekwipunkiem. Trwa wyjaśnianie okoliczności wypadku mężczyzny. Wiadomo, że Rafał był doświadczonym pilotem paralotni. Miał za sobą setki wylatanych godzin i setki pokonanych w powietrzu kilometrów.

Z całej Irlandii napływają kondolencje dla żony i dwójki dzieci Polaka. Członkowie Irish Hang Gliding and Paragliding Association (IHPA) oraz Air Accident Investigation Unit (AAIU) uhonorowali Rafała i przystąpili do wyjaśnienia przyczyn wypadku.

Rodzina, przyjaciele, sąsiedzi i koledzy paralotniarza są wstrząśnięci tą tragedią. Rafał osierocił dwójkę małych dzieci.