Tysiące pustych lokali w Irlandii - sposób na walkę z kryzysem

Kryzys mieszkaniowy w Irlandii zmusza władze do szukania nowych rozwiązań. Jedno z nich może okazać się znacznie bliżej, niż wielu osobom się wydaje.

Władze stolicy Irlandii szukają sposobów na zwiększenie liczby mieszkań bez konieczności intensywnej rozbudowy miasta. Najnowsze dane pokazują, że potencjał może być naprawdę ogromny.

Kryzys mieszkaniowy w Irlandii

Dublin od lat zmaga się z ogromnym deficytem mieszkań, rosnącymi kosztami najmu i presją na szybszą budowę nowych lokali. Najnowszy raport przygotowany na zlecenie Dublin City Council pokazuje jednak, że część rozwiązania może znajdować się nie na nowych placach budowy, ale w budynkach, które już istnieją.

Według raportu nawet 16 000 mieszkań mogłoby powstać dzięki przekształceniu pustych nieruchomości komercyjnych oraz niewykorzystanych przestrzeni nad sklepami w Dublinie.

To znacząca liczba, zwłaszcza w kontekście planu Dublin City Council, który zakłada dostarczenie 40 000 nowych mieszkań w latach 2022-2028. Oznacza to, że adaptacja istniejących budynków mogłaby stać się jednym z najważniejszych elementów miejskiej strategii mieszkaniowej.

Autorzy raportu z Centre for Public Impact oraz TransCap Initiative zwracają uwagę, że Dublin nie osiągnie swoich celów klimatycznych, jeśli starsze budynki mieszkalne i komercyjne będą nadal wyburzane zamiast odnawiane i ponownie wykorzystywane.

Ponowne wykorzystanie istniejącej zabudowy pozwala ograniczyć tzw. ślad węglowy związany z budownictwem, czyli emisje powstające przy produkcji materiałów, transporcie, rozbiórkach i budowie nowych obiektów. W praktyce oznacza to, że remontowanie i adaptowanie pustych nieruchomości może być szybsze, bardziej ekologiczne i korzystniejsze dla miasta niż ich burzenie.

Nowe mieszkania w Dublinie

Rada Dublin City Council już w 2022 roku powołała specjalną jednostkę zajmującą się adaptacyjnym ponownym wykorzystaniem budynków. Jej celem była walka z pustostanami, ograniczenie zaniedbań w mieście i zwiększenie podaży mieszkań poprzez przebudowę niewykorzystanych nieruchomości.

Od tego czasu przygotowano analizy wykonalności dla 15 potencjalnych projektów konwersji. Miasto nabyło również pierwsze trzy nieruchomości za łączną kwotę 6,35 mln euro.

Mimo dużego potencjału program został znacząco ograniczony. Obecnie kontynuowany jest tylko jeden projekt – adaptacja budynku biurowego przy Fitzwilliam Quay w Ringsend. Jedną z największych przeszkód są koszty.

Z ustaleń przytaczanych przez „The Irish Times” wynika, że przywrócenie pustych budynków w Dublinie do użytku mogłoby kosztować od 2,14 mld euro do nawet 2,86 mld euro. To ogromna kwota, ale raport wskazuje, że bez poważniejszych inwestycji miastu będzie trudno jednocześnie realizować cele mieszkaniowe i klimatyczne.

Szczególną uwagę zwrócono na lokale znajdujące się nad sklepami. W wielu częściach Dublina takie przestrzenie pozostają puste lub są wykorzystywane w niewielkim stopniu, mimo że znajdują się w dobrze skomunikowanych dzielnicach, blisko usług, miejsc pracy i transportu publicznego.

Ich adaptacja mogłaby pomóc ożywić ulice handlowe, zwiększyć liczbę mieszkań w centrum i ograniczyć presję na budowę na obrzeżach miasta.

Raport pokazuje, że walka z kryzysem mieszkaniowym nie musi oznaczać wyłącznie nowych osiedli i kolejnych wyburzeń. Dublin ma znaczący zasób pustych budynków, które przy odpowiednim finansowaniu mogłyby zostać przekształcone w miejsca do życia.

Tomasz Lemowski
Dziennikarz i redaktor portalu PoloniaIrlandia.pl. Moja relacja z Zieloną Wyspą rozpoczęła się w 2004 roku i opiera się na wieloletnim, osobistym doświadczeniu życia w Irlandii. Od 2014 roku nieprzerwanie współtworzę serwis, dostarczając Polonii rzetelne wiadomości oraz analizy zmian prawnych i społecznych. Wierzę w tradycyjne rzemiosło dziennikarskie, dlatego każdy mój artykuł powstaje w drodze autorskiej weryfikacji faktów i osobistego zaangażowania, co stanowi fundament zaufania naszych czytelników.