
Według irlandzkich urzędników podobne rozwiązania funkcjonują już w większości państw Unii Europejskiej. Władze chcą więc skorzystać z modeli, które od lat działają w innych popularnych miastach.
Dublin City Council przedstawiła radnym założenia dotyczące możliwego wprowadzenia nowej opłaty. Według władz miasta podobne rozwiązania funkcjonują już w większości państw Unii Europejskiej.
Nowy podatek w Irlandii
Propozycja ma związek z poszukiwaniem dodatkowych środków na finansowanie infrastruktury miejskiej, usług publicznych, działań środowiskowych oraz inicjatyw kulturalnych.
Władze Dublina analizują wprowadzenie podatku turystycznego, który mógłby objąć osoby nocujące w hotelach, hostelach i innych obiektach zakwaterowania w stolicy.
Samorząd analizuje kilka modeli naliczania podatku. Wśród rozważanych wariantów znajduje się opłata pobierana od osoby za każdą noc, opłata za pokój za każdą noc oraz model procentowy, uzależniony od ceny noclegu.
Jedna z przedstawionych propozycji zakłada wprowadzenie stałej stawki w wysokości 2 euro za pokój za noc. Według szacunków taki model mógłby przynieść miastu około 17,5 mln euro rocznie.
Rozważany jest także wariant zróżnicowany w zależności od standardu obiektu. W takim przypadku najniższa stawka wynosiłaby 2 euro, natomiast w hotelach pięciogwiazdkowych opłata mogłaby sięgnąć 5 euro za noc.
Turystyka w Irlandii
Władze Dublina wskazują, że rosnący ruch turystyczny wiąże się z coraz większym obciążeniem dla miejskich usług i infrastruktury. Chodzi m.in. o transport, utrzymanie przestrzeni publicznej, czystość miasta, działania środowiskowe oraz ofertę kulturalną.
Z tego punktu widzenia podatek turystyczny ma być formą współfinansowania kosztów przez osoby odwiedzające stolicę. Propozycja spotyka się jednak ze sprzeciwem części branży hotelarskiej i gastronomicznej.
Przedstawiciele tych środowisk zwracają uwagę, że Dublin już teraz należy do drogich kierunków turystycznych, a dodatkowa opłata mogłaby jeszcze bardziej podnieść koszt pobytu. Podnoszony jest również argument, że hotele już obecnie ponoszą znaczące obciążenia finansowe, w tym komercyjne stawki lokalne oraz VAT.
Opłata turystyczna
Mimo zastrzeżeń ze strony branży, część radnych wyraziła poparcie dla samej idei wprowadzenia opłaty. W trakcie dyskusji pojawiły się jednak także obawy dotyczące tego, czy ewentualne dodatkowe wpływy pozostałyby w dyspozycji miasta.
Część samorządowców wskazuje, że bez odpowiednich zabezpieczeń rząd mógłby ograniczyć inne formy finansowania dla Dublina, kompensując w ten sposób nowe dochody z podatku turystycznego.
Na razie wprowadzenie podatku turystycznego nie jest możliwe bez zmian legislacyjnych na poziomie krajowym. Oznacza to, że nawet przy politycznym poparciu na szczeblu lokalnym ostateczna decyzja będzie zależała od rządu i nowych przepisów.








