
Najbliższe miesiące mogą przynieść istotne zmiany dla irlandzkich linii Ryanair. Najnowsze informacje pokazują, że przewoźnik ma przed sobą zarówno nowe możliwości, jak i poważne wyzwania.
Ryanair otrzymał zgodę na inwestycję wartą 50 mln euro w Shannon, a jednocześnie szef przewoźnika ostrzega przed znaczącym wzrostem cen biletów lotniczych.
Linie lotnicze Ryanair
Nowy hangar techniczny na lotnisku Shannon ma przynieść 400 miejsc pracy i wzmocnić zaplecze Ryanaira w Irlandii. Władze hrabstwa Clare wydały pozwolenie po wcześniejszym ostrzeżeniu linii, że opóźnienia mogą oznaczać przeniesienie inwestycji.
Clare County Council przyznał pozwolenie na budowę nowego hangaru z czterema stanowiskami do obsługi, napraw i remontów samolotów. Obiekt będzie największym centrum obsługi technicznej Ryanaira w Irlandii.
Wcześniej przewoźnik wyraźnie sygnalizował, że nie zamierza akceptować opóźnień. Dyrektor operacyjny Ryanaira Neal McMahon zapowiedział na początku października, że w przypadku przeciągających się procedur inwestycja za 50 mln euro i związane z nią miejsca pracy mogą trafić do Polski.
We wrześniu rozpatrywanie wniosku zostało wstrzymane w związku z wątpliwościami dotyczącymi zabezpieczenia zanieczyszczonej ziemi na terenie inwestycji. Projekt zakładał utworzenie w tym celu wału ziemnego o wysokości dwóch metrów, na południowy wschód od hangaru.
Nowa inwestycja Ryanair w Irlandii
Urząd zwracał uwagę na potencjalne zagrożenia dla pobliskich obszarów wrażliwych przyrodniczo, w tym możliwe pośrednie oddziaływanie na estuarium rzeki Shannon. Pytania dotyczyły zarówno etapu budowy, jak i późniejszego użytkowania terenu.
Po otrzymaniu dodatkowych informacji urzędnicy uznali, że wystarczająco wyjaśniono sposób postępowania z zanieczyszczonym gruntem, konstrukcję i szczelność zabezpieczeń oraz ochronę wód gruntowych i powierzchniowych.
W raporcie rekomendującym wydanie pozwolenia oceniono, że projekt nie powinien powodować znaczących negatywnych skutków dla środowiska ani pogarszać warunków korzystania z sąsiednich nieruchomości.
Częścią projektu będzie również Ryanair Engineering Academy. W planach jest utworzenie 80 nowych miejsc w programie nauki zawodu oraz przeszkolenie ponad 400 dodatkowych mechaników lotniczych w latach 2027–2031.
Zgodnie z harmonogramem przedstawionym przez linię w lipcu budowa ma rozpocząć się na początku 2027 roku, a uruchomienie obiektu przewidziano na koniec 2028 roku.
Bilety lotnicze Ryanair
Równolegle z rozwojem zaplecza technicznego Ryanair mierzy się z presją rosnących kosztów działalności. Michael O’Leary ostrzega, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy europejskich pasażerów mogą czekać wyjątkowo duże podwyżki.
Według szefa przewoźnika ceny biletów mogą wzrosnąć nawet o 20%, jeśli paliwo lotnicze nie zacznie szybko tanieć. O’Leary ocenia, że skala wzrostu cen w Europie może być największa w historii.
Źródłem problemów ma być konflikt na Bliskim Wschodzie, w tym wojna w Iranie i zamknięcie cieśniny Ormuz, które zakłóca dostawy ropy. Droższe paliwo zwiększa wydatki linii lotniczych, ograniczając ich możliwości utrzymywania dotychczasowych cen.
O’Leary wskazuje, że nawet podwyżki biletów mogą nie wystarczyć do pokrycia rosnących rachunków. Jego zdaniem podobne wyzwania dotyczą większości europejskich przewoźników, a szybkie zakończenie konfliktu nie rozwiązałoby natychmiast problemów kosztowych branży.
Ryanair ograniczył oferowaną liczbę miejsc i spodziewa się w związku z tym przewiezienia w bieżącym roku finansowym o dwa miliony pasażerów mniej. Działanie ma pomóc zmniejszyć zużycie paliwa.
Dla osób podróżujących z Irlandii, także na trasach do Polski, zapowiedzi O’Leary’ego oznaczają perspektywę większych wydatków na przeloty. Ostateczna skala zmian będzie jednak zależeć od dalszego rozwoju sytuacji na rynku paliw oraz decyzji cenowych przewoźników.









